Masowe zwolnienia w poznańskiej fabryce? Jest ważna informacja
Zmiany w firmie Unilever dotkną także pracowników produkcji w Poznaniu? Dyrektor ds. komunikacji i spraw korporacyjnych Maciej Lasoń podkreśla w rozmowie z portalem RadioZET.pl, że zmienia się struktura firmy, a ewentualne zwolnienia obejmą głównie pracowników biurowych.
Fabryka Unilever w Poznaniu
W poznańskiej fabryce Unilever na etatach zatrudnionych jest około 720 osób, a kilkaset innych pracuje na podstawie innych umów. Zakład w stolicy Wielkopolski ma 25 linii produkcyjnych, na których powstają produkty takich marek jak: Knorr, Hellmann's oraz Amino. Żywność tworzona jest na w pełni zautomatyzowanych liniach produkcyjnych, a zespół operatorów i techników dba nad prawidłowym przebiegiem procesów.
Portal The Financial Times poinformował, że firma planuje zmniejszyć liczbę miejsc pracy dla pracowników biurowych o jedną trzecią etatów. W praktyce oznacza to, że spora liczba zatrudnionych w przedsiębiorstwie osób może stracić pracę. - Zmieniamy całą strukturę firmy, a skutkiem ubocznym będą zwolnienia. To nie jest program zwolnień - zaznaczył w rozmowie z portalem RadioZET.pl Maciej Lasoń, dyrektor ds. komunikacji i spraw korporacyjnych.
Zwolnienia w Poznaniu?
Lasoń podkreśla, że jeśli dojedzie do zwolnień pracowników w Polsce, to będzie to dotyczyć tylko lokacji biurowych, czyli Warszawy. Firma nie planuje grupowych zwolnień w swoich fabrykach. Sam program zmian będzie rozłożony najprawdopodobniej na miesiące, a być może także na najbliższe lata.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET