Mężczyzna zabił psa i ukrył ciało w lesie. Jego tłumaczenie szokuje

1 min. czytania
02.08.2024 16:28
Obserwuj nas na Google

Ciało psa znaleziono w lesie na terenie gminy Grodzisk Wielkopolski. Policjanci dotarli do 61-latka, który przyznał się do winy. Jego tłumaczenie może szokować.

Radiowóz
fot. NewsLubuski/East News

Zabił psa w Grodzisku Wielkopolskim

Pod koniec lipca policjanci z Grodziska Wielkopolskiego otrzymali niepokojące zgłoszenie od spacerującej osoby, że na terenie kompleksu leśnego w gminie znajduje się ciało psa. Dyżurny grodziskiej komendy wysłał na miejsce patrol, który niestety potwierdził zgłoszenie. Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego.

Już kolejnego dnia po odnalezieniu zwłok psa mundurowi dotarli do 61-letniego mężczyzny, którego podejrzewali o dokonanie zbrodni. Podejrzany został zatrzymany. "Podczas przesłuchania przyznał, że powodem jego czynu miało być niespokojne zachowanie psa podczas spacerów" - przekazała sierż. sztab. Aleksandra Hoffmann, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolski. 

Redakcja poleca

"Posiadania czworonoga to duży obowiązek"

Mężczyzna przyznał się do winy i teraz będzie czekał na sprawę w sądzie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za tego rodzaju przestępstwo 61-latkowi grozi kara do nawet 5 lat więzienia. "Posiadanie czworonoga to duży obowiązek, każdy, kto będzie chciał zostać, bądź jest szczęśliwym posiadaczem psa, powinien zapoznać się z podstawowymi zasadami dotyczącymi trzymania psa oraz jakie obowiązki musi spełnić jego właściciel - dodała Hoffmann.

Źródło: Radio ZET/KPP Grodzisk Wielkopolski

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET