Można stracić 800 plus. Wiceminister przypomina o nowym obowiązku

2 min. czytania
24.08.2024 12:58
Obserwuj nas na Google

Wiceminister edukacji Joanna Mucha poinformowała, że września do polskich szkół pójdzie dodatkowo 60-80 tys. ukraińskich dzieci. Jednocześnie przypomniała, że wypłata świadczenia 800 plus została uzależniona od realizacji obowiązku szkolnego.

Joanna Mucha
fot. Dawid Zuchowicz/Agencja Wyborcza.pl

800 plus i obowiązek szkolny dla dzieci z Ukrainy

Joanna Mucha powiedziała na antenie Radia Lublin, że zapisy ukraińskich uczniów rozpoczęły się "na pełną skalę". – To nie są jakieś ogromne liczby. To nie jest tak, żebyśmy mieli tutaj jakieś zaburzenie w naszym systemie edukacyjnym – stwierdziła wiceminister. Dodała, że od większości samorządowców, z którymi się spotkała, usłyszała, że do szkół zapisują się pojedyncze ukraińskie dzieci. Poinformowała, że proces jest monitorowany przez MEN we współpracy z samorządami, organizacjami pozarządowymi i charytatywnymi. – Wszystko, co można było zrobić, żeby przygotować ten proces, zostało zrobione, ale nadal będziemy na bieżąco monitorować jego wprowadzenie – zapowiedziała. Mucha podała, że przed wakacjami do polskich szkół uczęszczały 134 tys. ukraińskich dzieci. – Pewna grupa przez cztery lata unikała obowiązku edukacyjnego i naprawienie tej sytuacji jest naszym obowiązkiem – podkreśliła.

– Wprowadzamy obowiązek szkolny dla dzieci ukraińskich. Co więcej, łączymy ten obowiązek szkolny z pobieraniem 800 plus – mówiła. Jej zdaniem urealni to korzystanie ze świadczenia. – Jesteśmy przekonani, że jakaś część rodziców pobiera 800 plus na dzieci ukraińskie, które w ogóle nie mieszkają w Polsce – dodała. – Jeśli będzie tak, że dziecko nie było od września zapisane do polskiej szkoły, to po prostu będzie musiało oddać 800 plus, które otrzymało – zapowiedziała Mucha. Przypomniała też o karach za unikanie szkoły. – Nierealizowanie obowiązku szkolnego będzie karane tak samo w przypadku dzieci ukraińskich i tak samo w przypadku dzieci polskich – wyjaśniła.

Redakcja poleca

Wiceminister edukacji: mamy wspólną komisję

Ukraińskie dzieci będą się uczyły z polskimi dziećmi, nauczycielami i według polskiego programu. Raz w tygodniu – w soboty – będą mogły uczestniczyć w dodatkowych lekcjach. Za organizację i program nauczania na tych zajęciach będzie odpowiadał rząd ukraiński. – My będziemy też sprawdzać ten program nauczania, bo mamy wspólną komisję, która zajmuje się oceną programu nauczania z historii, geografii. Komisję poprosimy, żeby oceniła ten program nauczania. Jeszcze go nie mamy. To na pewno nie ruszy od września – powiedziała Mucha.

Przypomniała, że polskie dzieci za granicą również mają prawo, żeby w soboty uczyć się polskiego programu. Za nauczycieli pracujących z ukraińskimi dziećmi w soboty będzie płacił rząd Ukrainy, natomiast strona polska udostępni sale na lekcje. Zgodnie z polskim prawem oświatowym "jest obowiązek państwa polskiego do udostępniania tej sali za darmo w tego typu sytuacjach".

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET