Zmiany w szkołach od września 2024. Lista nowości jest długa

7 min. czytania
22.08.2024 07:57
Obserwuj nas na Google

Odchudzenie podstaw programowych, likwidacja HiT-u, czy obowiązek chodzenia do szkoły dla dzieci ukraińskich. Od września szykuje się szereg zmian w edukacji. Co czeka na uczniów, nauczycieli i rodziców w roku szkolnym 2024/2025?

Barbara Nowacka
fot. Dawid Wolski/East News

Rok szkolny 2024/2025. Co zmieni się w szkołach?

O tej zmianie w ostatnich dniach mówi się szczególnie dużo. A to za sprawą protestów Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, które sprzeciwia się zmianom zasad nauczania religii. Od 1 września 2024 r. zgodnie z rozporządzeniem MEN jeśli na lekcje religii zgłosi się mniej niż 7 dzieci, przedszkole lub szkoła zorganizują dla nich naukę w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej. Uczniów z podstawówki będzie można połączyć w grupy pomiędzy klasami I–III, IV–VI lub VII i VIII. Maksymalnie w takich grupach będzie mogło być 25 dzieci w wypadku klas I-III i 28 w wypadku starszych uczniów.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zmianę przepisów tłumaczyło potrzebą uelastycznienia organizacji nauki religii oraz etyki, zwłaszcza gdy liczba chętnych na te lekcje z roku na rok maleje. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich uważa, że jest to krok w stronę zmarginalizowania i wyprowadzenia religii ze szkół. Przy okazji kolejnych akcji protestacyjnych katecheci przypominają, że zarówno oni, jak i związki wyznaniowe zostali całkowicie pominięci w konsultacjach projektu zmian, co jest niezgodne z prawem.

Jeśli mowa o religii i etyce, to od roku szkolnego 2024/2025 oceny końcowe z tych przedmiotów nie będą wliczać się do średniej, a więc nie będą miały wpływu na świadectwo z wyróżnieniem. Ta realizacja jednej z obietnic wyborczych koalicji rządzącej również spotkała się z wątpliwościami ze strony części nauczycieli. Nie jest tajemnicą, że jedną z motywacji do chodzenia na religię czy etykę dla uczniów była możliwość zdobycia bez wielkiego wysiłku piątki czy szóstki. W ten sposób łatwo można było podwyższyć sobie średnią. Nauczyciele zdają sobie sprawę z tego, że gdy ta możliwość zniknie, frekwencja na nieobowiązkowych przedmiotach jeszcze bardziej spadnie.

Okrojone podstawy programowe. Co usunięto?

Największą i najczęściej omawianą zmianą jest jednak odchudzenie podstaw programowych, zarówno w podstawówkach, jak i w szkołach średnich o ok. 20 proc. Zgodności i w tym wypadku nie było. Nie brakowało osób, które twierdziły, że są to wyłącznie zmiany kosmetyczne. - W ostatnich latach z powodu pandemii i lekcji zdalnych młodzież przygotowywała się do matury na podstawie okrojonych wymagań egzaminacyjnych, więc teraz gdy okrojono podstawę, niewiele się zmieni - przypomina Maria Włodarczyk, dyrektorka III LO w Łodzi.

Redakcja poleca

Inni uważali, że podstawy w ogóle trzeba ułożyć od nowa, jeszcze inni, że skreślono nie to co trzeba. Najbardziej zagorzałe dyskusje dotyczyły listy lektur z polskiego. Ostatecznie w klasach IV-VI znikną m.in. niektóre ballady Adama Mickiewicza, a „Katarynka” Bolesława Prusa i „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza zasilą listę lektur uzupełniających. W klasach VII i VIII uczniowie jedynie we fragmentach będą czytać m.in. „Pana Tadeusza” Mickiewicza, „Quo vadis” Sienkiewicza i „Syzyfowe prace” Żeromskiego. Z obowiązkowej listy lektur znikają m.in: „Żona modna” Krasickiego, „Śmierć Pułkownika” Mickiewicza i „Tędy i owędy” Wańkowicza.

W liceach, technikach i branżówkach w klasach z językiem polskim podstawowym nie będzie się już omawiać m.in. „Legendy o św. Aleksym”, „Kroniki polskiej” Galla Anonima, „Konrada Wallenroda”, czy utworów Daniela Naborowskiego, Juliana Przybosia czy Kazimierza Wierzyńskiego. Część lektur do tej pory obowiązkowych na podstawie przeniesiono na poziom rozszerzony (np. „Odyseję” Homera i „Boską komedię” Dantego), a część przeniesiono do lektur uzupełniających („Odprawa posłów greckich” Kochanowskiego i „Romeo i Julia” Szekspira).

Szczegółowe zmiany we wszystkich 18 przedmiotach można znaleźć w rozporządzeniach Ministra Edukacji zmieniających podstawę programową kształcenia ogólnego. Co ważne, jak podkreśla MEN, w roku szkolnym 2024/2025 uczniowie mogą korzystać z dotychczasowych podręczników. Te mają się nie zmienić, mimo zmian w podstawie.

Znika HiT, wchodzi nauka pierwszej pomocy

Program z jednej strony okrojono, ale z drugiej strony - wzbogacono. Konkretnie o naukę pierwszej pomocy, która będzie prowadzona od 1 września 2024 r. we współpracy z WOŚP. Podstawowe zasady udzielenia pierwszej pomocy poznają uczniowie klas I-III, IV– VII oraz II-IV w LO i II-V w technikach (na lekcjach wychowawczych). Uczniowie klas VIII podstawówek i I szkół ponadpodstawowych uczą się pierwszej pomocy na edukacji dla bezpieczeństwa (EDB).

Redakcja poleca

A ta również się zmieni. Od września 2024 kończy się okres przejściowy dla przepisów wprowadzających obowiązkowe szkolenie strzeleckie w szkołach średnich w ramach EDB. Przez ostatnie dwa lata wizyty na strzelnicy (choćby i wirtualnej) odbywały się, jeśli np. na terenie gminy była dostępna strzelnica. Teraz takie szkolenie mają zapewnić młodzieży już wszystkie licea czy technika. Ze szkół średnich stopniowo będzie znikała za to historia i teraźniejszości. Flagowy przedmiot poprzedniego ministra edukacji Przemysława Czarnka od września 2024 nie będzie już w programie klas pierwszych. Za rok nie będą się go uczyły klasy pierwsze i drugie itd. W zamian wejdzie edukacja obywatelska, ale dopiero od września 2025.

Już od roku szkolnego 2024/2025 ukraińskie dzieci przebywające w Polsce obowiązkowo będą musiały chodzić do szkoły lub przedszkola, bez względu na to, czy uczą się zdalnie w systemie ukraińskim (z wyjątkiem uczniów ostatnich klas). Jeśli rodzice nie zapiszą ich do podstawówki czy liceum, nie dostaną świadczeń typu 800 plus, czy 300 plus. Według MEN ma to zmobilizować rodziców do zapisania dzieci ukraińskich do polskich szkół i przedszkoli, bo część dzieci po wybuchu wojny, niestety, wypadła z systemu edukacji. - Dzieci mają prawo do zapewnienia im edukacji. To prawo jest jednym z podstawowych praw człowieka. Musimy więc stworzyć warunki, w których będą mogły realizować to prawo – tłumaczyła kilka miesięcy temu w rozmowie z RadioZET.pl Joanna Mucha, wiceszefowa MEN.

Zmiany na maturze, zmiany w przepisach

Cały szereg zmian czeka na maturzystów. Ci do tej pory składali wstępną deklarację maturalną (czyli oświadczenie jakie przedmioty chcą zdawać na maturze) we wrześniu oraz ostateczną w lutym. Od roku szkolnego 2024/2025 termin wrześniowy nie będzie obowiązywał. Ma to uprościć system, ale też zapobiec sytuacji, gdy nauczyciel stawiał warunek słabszemu uczniowi, że nie wystawi mu jedynki na koniec roku, jeśli ten nie będzie zdawał na maturze jego przedmiotu.

MEN do systemu sprawdzania matur wprowadzi też w najbliższym roku szkolnym egzaminatora drugiego sprawdzania tak, by błędów przy ocenianiu arkuszy było jak najmniej. W związku z okrojeniem podstaw programowych zmieni się też zakres wymagań egzaminacyjnych, zarówno dla maturzystów jak i ósmoklasistów.

Redakcja poleca

Sporą nowością jest też wprowadzenie standardów ochrony małoletnich, które wynikają z nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Mają one obowiązywać we wszystkich miejscach, w których znajdują się dzieci bez opieki rodziców, czyli m.in. właśnie w szkołach i przedszkolach. Chodzi o to, żeby każda osoba, która ma kontakt z dzieckiem, wiedziała, co ma zrobić, jeśli zauważy, że dziecku dzieje się krzywda.

Jak to ma wyglądać w praktyce? - Jeżeli któryś z rodziców czy nauczycieli ma podejrzenie, że wydarzyło się coś złego, szkoła musi się takimi rodzicami zaopiekować, porozmawiać, poinformować prokuraturę czy policję, jeżeli ma podejrzenie popełnienia przestępstwa. Ale także zaopiekować się dzieckiem i ułożyć dla niego plan pomocy – wyjaśniała w rozmowie z RadioZET.pl Monika Horna-Cieślak, Rzeczniczka Praw Dziecka, która jest współautorką nowych przepisów.

- Nauczyciele i wszyscy pracownicy szkoły muszą podpisać zobowiązanie do przestrzegania nowych standardów – dodaje Maria Włodarczyk, dyrektorka III LO. Jak opowiada, Łódź uporała się z tym szybko, bo wzór standardów opracował wydział edukacji, a szkoły miały go jedynie dostosować do swojej specyfiki. - Nowe zasady będą jednak wymagały od nas większej uwagi przy zapraszaniu do liceum ludzi spoza szkoły – zwraca uwagę Włodarczyk.

Według przyjętych właśnie standardów każdy, kto przyjdzie do szkoły i będzie miał kontakt z młodzieżą, musi przedstawić zaświadczenie o niekaralności, a dyrekcja ma obowiązek sprawdzić taką osobę w bazie osób skazanych. - Do naszego liceum przychodzi wielu studentów na praktyki. Teraz będą musieli wcześniej dostarczyć zaświadczenie o niekaralności, którego wydanie kosztuje 50 zł – mówi dyrektorka.

Przyznaje, że może to niektórych zniechęcić do podjęcia takich praktyk. Dla szkół, które cierpią na brak młodych nauczycieli, to podwójna strata. - Także rodzic jeśli będzie chciał jechać na wycieczkę z klasą jako opiekun, z czego często korzystaliśmy, by nauczycieli zatrzymać w szkole i nie organizować zastępstw, będzie musiał mieć takie zaświadczenie przedstawić – dodaje Włodarczyk.

Rok szkolny 202425. Psycholog w każdej szkole

Jeśli mowa o dodatkowej opiece, to od września 2024 w każdej szkole powinien już być zatrudniony psycholog. Z wprowadzeniem w życie tej zmiany może być jednak kłopot, bo jak podaje Fundacja GrowSPACE, na razie w Polsce odnotowano 2306 wakatów dla psychologów szkolnych. Obsadzonych jest 7344 etatów. Wciąż brakuje więc 23,9 proc. psychologów na rok szkolny 2024/25 w skali kraju.

„308 gmin deklaruje, że na ten moment nie mają ani jednego obsadzonego etatu” – podaje Fundacja GrowSPACE. Najwięcej takich punktów krytycznych znajduje się w województwie podkarpackim, łódzkim oraz zachodniopomorskim. Mniej znaczącą i jednocześnie już dawno zapowiadaną zmianą jest wprowadzenie e-legitymacji w formie plastikowej karty dla wszystkich uczniów.

Jeszcze więcej zmian szykuje się od 1 września 2025. Wtedy oprócz wspomnianej edukacji obywatelskiej, wejdzie też kolejny nowy przedmiot edukacja zdrowotna. Jak planuje MEN, od roku szkolnego 2025/2026 będzie tylko jedna lekcja religii tygodniowo, a dodatkowe godziny tego przedmiotu będą mogły być realizowane w salkach katechetycznych.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET