Nadchodzi rewolucja w segregacji śmieci? Wrocław rozważa wprowadzenie zmian
Od 1 stycznia 2025 roku zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące segregacji odpadów. Wprowadzenie pewnych zmian rozważa również Wrocław. Oprócz standardowych kontenerów miałyby się pojawić kolejne - na elektrośmieci. Kwestię tę skomentowała Renata Granowska, wiceprezydent stolicy Dolnego Śląska.
Wrocław. Szykuje się rewolucja w segregacji śmieci?
Wrocław rozważa wprowadzenie zmian w systemie sortowania odpadów. Oprócz kontenerów na odpady zmieszane, plastik, papier i szkło, wkrótce miałyby się również pojawić dodatkowe - na elektrośmieci. - Uzupełnienie systemu o ewentualne dodatkowe pojemniki przeznaczone do zbiórki zużytego sprzętu elektronicznego i elektrycznego jest przedmiotem analiz - poinformowała Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia, cytowana przez portal wro.city. - Bezpośrednia zbiórka odpadów wymaga analizy wielu czynników, w szczególności zlokalizowania odpowiednich miejsc usytuowania pojemników, kwestii ekonomicznych oraz efektywności tego typu zbiórki.
Granowska wspomniała również o kwestii finansów - bezpośrednia zbiórka elektroodpadów od mieszkańców Wrocławia stałaby się bowiem kolejnym elementem gminnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, a to oznacza, że musiałaby zostać finansowana z opłaty za gospodarowanie odpadami wnoszonymi przez właścicieli nieruchomości.
Warto również podkreślić, że obecnie wrocławianie mogą się pozbyć elektrośmieci stosunkowo szybko i bezpiecznie. W grę wchodzi oddanie odpadów do PSZOK-u (Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych) oraz wywiezienie ich przez specjalny samochód - SZOP-a. Takie punkty funkcjonują przy ul. Michalczyka 9 i ul. Janowskiej 51. Można tam bezpłatnie oddawać elektroodpady.
Wrocław ma problem z segregacją śmieci?
Jak się okazuje, wrocławianie mają problem z segregacją śmieci. Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że w 2023 r. od mieszkańców odebrano prawie 300 tys. ton odpadów, z czego 182 tys. ton stanowiły zmieszane odpady komunalne, czyli tak naprawdę odpady resztkowe. - To jest zastanawiające i dość niepokojące. Przeprowadziliśmy z Politechniką Wrocławską badania, które pokazały, co - jako wrocławianie - wrzucamy do czarnego pojemnika. Okazuje się, że znalazło się tam łącznie aż 68 proc. odpadów, które powinny trafić do innych pojemników - powiedziała portalowi RadioZET.pl Aleksandra Palus, rzecznik prasowy spółki Ekosystem, która odpowiada m.in. za unieszkodliwianie odpadów komunalnych na terenie Gminy Wrocław. - Powinniśmy lepiej segregować nasze odpady. Nie możemy zakładać, że ktoś to zrobi za nas.
Źródło: Radio ZET/Wro.city
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET