Ojciec zabitego w Białym Dunajcu 14-latka "zaczął mówić". "Nagle się otworzył"
Prokuratura poinformowała w piątek 23 sierpnia o nagłym zwrocie w sprawie zabójstwa w Białym Dunajcu. Podczas posiedzenia aresztowego ojciec przyznał się do zabicia syna - tę informację potwierdziła rzeczniczka prasowa nowosądeckiej prokuratury Justyna Rataj-Mykietyn.
Biały Dunajec. Zabójstwo 14-latka
W środę w jednym z pensjonatów w Białym Dunajcu (woj. małopolskie) znaleziono ciało 14-latka. W sprawie zatrzymany został 45-letni ojciec chłopca, z którym dalsze działania prowadziła zakopiańska prokuratura. Mężczyzna usłyszał w czwartek zarzut zabójstwa - początkowo nie odniósł się do oskarżeń i nie składał zeznań. - To się zmieniło dziś (piątek 24 sierpnia) podczas posiedzenia aresztowego - powiedziała prok. Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka prasowa nowosądeckiej prokuratury, cytowana przez Onet.
Zabójstwo w Białym Dunajcu. Ojciec przyznał się do zabicia syna
- W trakcie tego posiedzenia mężczyzna nagle się otworzył i zaczął mówić. Przyznał się do tego, że zamordował. Mówił też o okolicznościach, w jakich dokonał tego czynu. Ze względu na dobro śledztwa nie będę jednak zdradzała tego, co nam powiedział - dodała rzeczniczka. Poinformowała też, że 23 sierpnia zapadła decyzja o objęciu 45-latka 3-miesięcznym aresztem tymczasowym.
- O takie zabezpieczenie wnioskowali prokuratorzy. Ten człowiek będzie przebywał na oddziale szpitalnym aresztu śledczego. Tak zdecydował sąd na mocy artykułu 250 Kodeksu postępowania karnego. Na oddziale szpitalnym ten człowiek będzie obserwowany przez lekarzy. W to miejsce kierujemy aresztowanych, gdy stan ich zdrowia nie pozwala na to, by przebywali w zwykłej celi aresztowej - wyjaśniła prok. Rataj-Mykietyn.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET