PiS szykuje się na 10 września. Politycy dostali specjalne zalecenie
PiS obawia się prowokacji podczas kolejnych miesięcznic smoleńskich. Na Nowogrodzkiej wymyślili, jak sobie z tym radzić. Jak ustalił "Fakt", wszyscy politycy partii, którzy będą uczestniczyć w tych wydarzeniach, mają obowiązek mieć przy sobie urządzenie rejestrujące to, co będzie się działo pod pomnikiem ofiar katastrofy.
PiS szykuje się na najbliższą miesięcznicę smoleńską. Wydano zalecenie
Miesięcznice smoleńskie to wciąż jedne z ważniejszych wydarzeń dla PiS i jego zwolenników. Upamiętnienie ofiar katastrofy sprzed 14 lat ma już jednak inny charakter niż za niedawnych rządów PiS - pozbawione jest państwowej "pompy" i dużej ochrony ze strony policji, za to pod pomnikiem na Placu Piłsudskiego w Warszawie niemal za każdym razem dochodzi do awantur.
Incydenty, w których biorą udział m.in. aktywiści Lotnej Brygady Opozycji, obejmują chociażby zostawianie wieńców z napisami oskarżającymi Lecha Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński zawsze tę dekorację usuwa lub niszczy, a następnie wdaje się w przepychanki z przeciwnikami. Często padają wówczas wyzwiska i obelgi z obu stron. PiS i jego zwolennicy są zdania, że to wszystko przez działania prowokatorów, m.in. z LBO.
Jednak część działaczy partii właśnie z powodu napiętej atmosfery ma dość uczestnictwa w tych wydarzeniach. Uważają, że eskalacja napięcia, skutkująca awanturą, tylko im szkodzi. W najbliższy wtorek - 10 września - przypada kolejna miesięcznica. Tym razem, z uwagi na wtorkowe posiedzenie klubu parlamentarnego PiS oraz trwające od środy do piątku obrady Sejmu - frekwencja w ugrupowaniu Kaczyńskiego ma być wysoka.
Jak ustalił "Fakt", wszyscy politycy PiS, którzy zjawią się na uroczystościach w Warszawie, mają zastosować się do specjalnych zaleceń. Tego właśnie dotyczy wiadomość, która została rozesłana wśród aktywu partyjnego. "W związku z licznymi prowokacjami podczas uroczystości upamiętniających katastrofę smoleńską zalecamy korzystanie z kamerek nasobnych w celu udokumentowania wydarzeń" - tak ma brzmieć treść tego zalecenia, które cytuje "Fakt". Żaden z przedstawicieli PiS oficjalnie nie potwierdził tych doniesień.
Źródło: Radio ZET/Fakt.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET