PiS szykuje się na 10 września. Politycy dostali specjalne zalecenie

2 min. czytania
09.09.2024 11:07
Obserwuj nas na Google

PiS obawia się prowokacji podczas kolejnych miesięcznic smoleńskich. Na Nowogrodzkiej wymyślili, jak sobie z tym radzić. Jak ustalił "Fakt", wszyscy politycy partii, którzy będą uczestniczyć w tych wydarzeniach, mają obowiązek mieć przy sobie urządzenie rejestrujące to, co będzie się działo pod pomnikiem ofiar katastrofy.

PiS
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

PiS szykuje się na najbliższą miesięcznicę smoleńską. Wydano zalecenie

Miesięcznice smoleńskie to wciąż jedne z ważniejszych wydarzeń dla PiS i jego zwolenników. Upamiętnienie ofiar katastrofy sprzed 14 lat ma już jednak inny charakter niż za niedawnych rządów PiS - pozbawione jest państwowej "pompy" i dużej ochrony ze strony policji, za to pod pomnikiem na Placu Piłsudskiego w Warszawie niemal za każdym razem dochodzi do awantur.

Incydenty, w których biorą udział m.in. aktywiści Lotnej Brygady Opozycji, obejmują chociażby zostawianie wieńców z napisami oskarżającymi Lecha Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński zawsze tę dekorację usuwa lub niszczy, a następnie wdaje się w przepychanki z przeciwnikami. Często padają wówczas wyzwiska i obelgi z obu stron. PiS i jego zwolennicy są zdania, że to wszystko przez działania prowokatorów, m.in. z LBO.

Jednak część działaczy partii właśnie z powodu napiętej atmosfery ma dość uczestnictwa w tych wydarzeniach. Uważają, że eskalacja napięcia, skutkująca awanturą, tylko im szkodzi. W najbliższy wtorek - 10 września - przypada kolejna miesięcznica. Tym razem, z uwagi na wtorkowe posiedzenie klubu parlamentarnego PiS oraz trwające od środy do piątku obrady Sejmu - frekwencja w ugrupowaniu Kaczyńskiego ma być wysoka.

Jak ustalił "Fakt", wszyscy politycy PiS, którzy zjawią się na uroczystościach w Warszawie, mają zastosować się do specjalnych zaleceń. Tego właśnie dotyczy wiadomość, która została rozesłana wśród aktywu partyjnego. "W związku z licznymi prowokacjami podczas uroczystości upamiętniających katastrofę smoleńską zalecamy korzystanie z kamerek nasobnych w celu udokumentowania wydarzeń" - tak ma brzmieć treść tego zalecenia, które cytuje "Fakt". Żaden z przedstawicieli PiS oficjalnie nie potwierdził tych doniesień.

Źródło: Radio ZET/Fakt.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET