Policjanci znaleźli kryjówkę Jacka Jaworka. 74-latka usłyszała zarzuty
74-latka, która - jak podają śledczy - jest spokrewniona z Jackiem Jaworkiem, usłyszała zarzut dotyczący pomocy w ukrywaniu się mordercy przed organami ścigania. Reporter Radia ZET Szymon Kastelik dowiedział się też, że policjanci znaleźli miejsce, w którym ukrywał się odpowiedzialny za potrójne zabójstwo mężczyzna.
Policjanci znaleźli miejsce, w którym ukrywał się Jacek Jaworek
Reporter Radia ZET Szymon Kastelik ustalił, że policja odnalazła miejsce, w którym najprawdopodobniej ukrywał się Jacek Jaworek. Wcześniej dowiedzieliśmy się, że częstochowska policja zatrzymała 74-letnią kobietę, która według śledczych udzieliła schronienia Jaworkowi ukrywającemu się przed organami ścigania.
74-latka ukrywała Jacka Jaworka. Usłyszała zarzuty
- Kobieta została zatrzymana wczoraj na terenie powiatu częstochowskiego. Policja potwierdza, że jest spokrewniona z Jackiem Jaworkiem - przekazał. Początkowo służby informowały jedynie, że sprawa jest rozwojowa. Śledczy nie informowali, czy 74-latka pomagała Jaworkowi teraz tuż przed jego śmiercią, czy już od początku poszukiwań ukrywała mężczyznę.
Przed godziną 14:00 w czwartek Szymon Kastelik przekazał: - Wczoraj policjanci na polecenie prokuratury przeszukali kilka nieruchomości w powiecie częstochowskim. W jednym z wytypowanych miejsc znaleźli dowody świadczące o tym, że Jaworek ukrywał się tam tuż przed śmiercią. Właścicielem tego lokalu jest właśnie zatrzymana 74-latka. Prok. Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie nie zdradził, czy kobieta przyznała się do zarzucanego czynu.
Sprawa Jacka Jaworka
Morderstwo, którego dopuścił się Jacek Jaworek, wstrząsnęło krajem. Według ustaleń śledczych w nocy 10 lipca 2021 roku w Borowcach zastrzelił on swojego brata, bratową oraz 17-letniego bratanka. Przeżył tylko 13-letni wówczas syn małżeństwa, który ukrył się, a następnie uciekł z rodzinnego domu.
Po 3 latach - 19 lipca 2024 roku - w Dąbrowie Zielonej znaleziono zwłoki Jacka Jaworka. Mężczyzna miał ranę postrzałową głowy. Ciało znajdowały się około kilometra od cmentarza, na którym pochowano ofiary makabrycznej zbrodni i około 5 kilometrów od miejsca, w którym jej dokonano.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET