Problemy Polaków na granicy z Niemcami. "Całkowicie zamknięte"
W poniedziałek 12 sierpnia rozpoczął się dwumiesięczny okres, podczas którego zamknięte będzie przejście graniczne w Rosówku. To najkrótsza trasa samochodowa pomiędzy Lewobrzeżem Szczecina a Gryfinem.
Przejście graniczne Rosówek-Rosow zamknięte
Przejście graniczne Rosówek-Rosow należy do jednego z najpopularniejszych wśród kierowców z Pomorza Zachodniego. Codziennie setki osób mieszkających w Gryfinie korzysta z tej trasy, aby dotrzeć do pracy w Szczecinie. Teraz przejście graniczne zostanie tymczasowo zamknięte na okres ponad dwóch miesięcy, do 27 października. Bezpośrednią przyczyną zamknięcia przejścia są prace drogowe na trasie federalnej B2 prowadzącej od granicy do miejscowości Gartz. "W tym czasie ten odcinek drogi i przejście graniczne Rosówek/Rosow będą całkowicie zamknięte dla ruchu. Droga zostanie odnowiona na długości prawie 5 kilometrów. Ponad 35 000 m² nawierzchni asfaltowej zostanie sfrezowane i położona zostanie nowa nawierzchnia asfaltowa z zachowaniem istniejącego przekroju. Odnowione zostaną również trzy konstrukcje przepustów" - czytamy w komunikacie urzędu miasta Gartz.
W czasie trwania robót możliwość przejazdu drogą będzie możliwy jedynie dla mieszkańców wsi Neurochlitz i Rosow, do których prowadzi trasa B2. Dla kierowców na co dzień pokonujących trasę przygotowany został objazd prowadzący przez przejście graniczne w Kołbaskowie. "Objazd będzie obowiązywał przez drogę federalną B113, węzeł Penkun, autostradę A11 i przejście graniczne Pomellen/Kołbaskowo. Wolniej poruszający się ruch zostanie skierowany przez przejście graniczne Linken/Lubieszyn (Meklemburgia-Pomorze Przednie)" - dowiadujemy się z komunikatu urzędu miasta Gartz. Co ciekawe, przebudowa drogi nie wpłynie na możliwość poruszania się ścieżką rowerową, która prowadzi od polskiej granicy do leżącego nad Odrą Mescherin.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ UM Gartz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET