„Rzymska Orgia” i wypchany jastrząb. Sukcesy polskiej Straży Granicznej
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali na polsko-ukraińskiej granicy cenny obraz z przełomu XIX i XX wieku warty prawie 52 tysiące złotych oraz wypchanego jastrzębia z gatunku objętego ścisłą ochroną. Dwaj obywatele Ukrainy próbowali wywieźć te przedmioty z Polski bez wymaganych pozwoleń i zaświadczeń.
"Rzymska orgia" znaleziono na przejściu w Korczowej
28 czerwca podczas kontroli na przejściu granicznym w Korczowej strażnicy graniczni zauważyli w bagażu 62-letniego obywatela Ukrainy specyficzny obraz, który wyglądał na cenne dzieło. W związku z podejrzeniem naruszenia ustawy o ochronie zabytków pracownicy Straży Granicznej skonsultowali się z przemyskim muzeum. Ustalono, że malowidło to najprawdopodobniej szkic dzieła Wilhelma Kotarbińskiego pt. „Rzymska Orgia” z przełomu XIX i XX wieku.
Mężczyzna wyjaśnił, że obraz kupił w domu aukcyjnym w Finlandii, ale nie posiadał dokumentów potwierdzających prawo własności ani prawo do wywozu. Wstępnie oszacowano wartość dzieła na 12 tys. euro, czyli niemal 52 tys. złotych. Strażnicy graniczni prowadzą dalsze działania w celu ustalenia legalności pochodzenia malowidła, potwierdzenia jego autentyczności oraz faktycznej wartości.
Wypchany jastrząb nie wleciał do Polski
To jednak niejedyny sukces strażników granicznych w ostatnich dniach. 30 czerwca na przejściu granicznym w Medyce zatrzymano przed wyjazdem z Polski 42-letniego obywatela Ukrainy. W jego samochodzie znaleziono wypchany okaz chronionego jastrzębia. Z powodu uzasadnionego podejrzenia naruszenia ustawy o ochronie przyrody mężczyzna i jego nietypowy artefakt zostali przekazani funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej, którzy prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
Straż Graniczna przypomina, że planując przewożenie przez granicę eksponatów i zabytków należy zapoznać się z przepisami. Szczegółowe informacje dostępne są m.in. na stronach internetowych granica.gov i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
“Nielegalny przewóz okazów roślin i zwierząt, które należą do gatunków zagrożonych wyginięciem, a także wykonanych z nich wyrobów, to przestępstwo. Grozi za nie kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Przewóz przez granicę tego typu okazów reguluje Konwencja Waszyngtońska CITES” - czytamy w komunikacie bieszczadzkiego oddziału SG.
Źródło: Radio ZET, Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET