`

Strzały w szkole w Gdańsku? Akcja służb, pierwsze ustalenia policji

2 min. czytania
06.09.2024 14:31
Obserwuj nas na Google

W czwartek po południu przy ul. Słowackiego w Gdańsku doszło do niepokojących zdarzeń, po których ewakuowano uczące się tam dzieci. Pierwsze medialne doniesienia mówiły o ostrzelaniu budynku, ale tamtejsza policja nie potwierdziła tej wersji. 

Interwencja policji w szkole w Gdańsku
fot. East News

Ewakuacja dzieci ze szkoły w Gdańsku

Wydarzenia rozegrały się w Szkole Podstawowej św. Jana de la Salle w Gdańsku w czwartkowe popołudnie. Jak poinformował portal Trójmiasto.pl, budynek szkoły miał zostać ostrzelany od strony szkolnego boiska. To spowodowało, że dyrekcja zdecydowała o ewakuacji dzieci do pomieszczeń znajdujących się po drugiej stronie. Jednak wersji o strzałach nie potwierdza gdańska policja, która przeprowadziła już pierwsze czynności na miejscu zdarzenia.

- W czwartek przed godziną 14:00 policjanci odebrali zgłoszenie, że przy ul. Słowackiego doszło do uszkodzenia okna w szkole podstawowej. Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili uszkodzenie zewnętrznej warstwy szyby podwójnego okna. Podczas zdarzenia nikomu nic się nie stało - przekazała portalowi RadioZET.pl Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku Magda Ciska. 

- Policjanci z udziałem technika kryminalistyki sporządzili oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczyli monitoring. Funkcjonariusze sprawdzili pobliski teren i przeprowadzili rozmowy z osobami, które mogły mieć informacje na temat zdarzenia oraz sprawcy. W tej sprawie zostało przyjęte zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa, a straty zostały wycenione na 3 tysiące złotych. Policjanci pracują nad tą sprawą i ustalają okoliczności zdarzenia - dodała Ciska.

Gdańscy funkcjonariusze w trakcie wykonywania czynności nie natrafili na ślady śrutu, które mogłyby wskazywać na to, że użyto wiatrówki, jak można było przeczytać w publikacjach medialnych. Dochodzenie toczy się na razie pod kątem uszkodzenia mienia szkoły, które jak wspomniano, oszacowano na 3 tysiące złotych.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET