Szokujące nagranie znad Bałtyku. "Selekcja naturalna"
W ostatnim czasie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przestrzegał przed sztormem na polskim Bałtyku. Nie przeszkodziło to grupie plażowiczów przed wejściem do wzburzonej wody. Niebezpieczną aktywność nagrał szef Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
Nierozważni plażowicze nad Bałtykiem
"Dziś i jutro na Bałtyku sztorm. Będzie wiał zachodni wiatr o sile 6 do 7 w skali B, w porywach 8 do 9 w skali B" - poinformował w sobotę 10 sierpnia Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wysokość fal w niektórych miejscach wynosiła nawet od 2 do 3 metrów. "Warunki do żeglowania bardzo trudne. Lepiej przeczekać te 2 dni w porcie. W strefie brzegowej zachodni, sztormowy wiatr również wygeneruje wysoką falę: na plażach nad otwartym morzem oraz na Mierzei Wiślanej może to być ok. 1,5 do 2 metrów. Kąpiel w takich warunkach stanowi śmiertelne zagrożenie" – podkreślono w komunikacie IMGW.
Zagrożenie porywistym wiatrem i wzburzonymi falami nie przeszkodziło grupie plażowiczów, która postanowiła wejść do Morza Bałtyckiego. Całą sytuację nagrał Sebastian Kluska, szef Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. "Dziś plażing wersja ekstremalna, siła wiatru 6 B, stan morza 3-4, wszędzie czerwona flaga, ale rodzice z małymi dziećmi w wodzie. Proszę zwrócić uwagę jak Neptun sprytnie zakrywa niebezpieczeństwo przy ostrogach falą przybojową z piaskiem, wydaje się być płyciutko, ale to tylko taki psikus" - napisał na swoim profilu na portalu X ratownik.
Trudne warunki dla ratowników
Niedawno głośno było o grupie przyjaciół, która postanowiła wykopać "basen" na plaży we Władysławowie. Takie konstrukcje mogą znacząco utrudnić pracę ratownikom. Również wchodzenie do wody, w czasie kiedy powiewa czerwona flaga, jest niebezpieczne nie tylko dla plażowiczów, ale także ratowników. "Warunki do ratowania ludzi są ciężkie. Wypoczywającym życzę rozsądku, a wam ratownicy szczęścia i boskiej opieki" - napisał pod nagraniem Sebastian Kluska.
Nagranie ku przestrodze spotkało się z pozytywnym odbiorem internautów. Ci dzielą się swoimi historiami z obecnie trwającego sezonu letniego. "Widziałem jak dzisiaj ratownicy wyciągali plażowicza kąpiącego się 20 metrów za plażą strzeżoną. Facet słaniał się na nogach jak go wyciągnęli. Czerwona flaga, ale przecież blisko brzegu, fajne fale do przeskakiwania" - napisał jeden internauta. Niektórzy potępili również zachowanie plażowiczów. "To się nazywa selekcja naturalna" - dodała kolejna internautka.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET