Tragiczna bójka w remizie w Białym Dunajcu. Nie żyje 25-letni strażak
Na początku sierpnia doszło do pobicia 25-letniego strażaka OSP Biały Dunajec w remizie. Paweł Z. z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala w Nowym Targu, gdzie podłączono go do aparatury podtrzymującej życie. Niestety mężczyzna 11 sierpnia zmarł.
Biały Dunajec. Nie żyje 25-letni strażak
W nocy z 2 na 3 sierpnia około godziny 2 w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Białym Dunajcu doszło do tragicznego incydentu. Paweł Z., który służył w tej jednostce, został dotkliwie pobity i natychmiast przewieziony do szpitala w Nowym Targu z poważnymi obrażeniami ciała. Tam podłączono go do urządzeń podtrzymujących życie. Jednak pomimo wysiłków lekarzy, młody strażak zmarł 11 sierpnia.
Jak podają lokalne media, incydent miał miejsce "podczas spotkania w remizie". Obecnie nie jest jasne, co doprowadziło do bójki między strażakami. Sprawę bada policja w Zakopanem pod nadzorem prokuratury – informuje "Gazeta Krakowska". Na facebookowym profilu jednostki pojawiło się czarno-białe zdjęcie w geście żałoby, ale nie opublikowano żadnego oficjalnego oświadczenia w sprawie śmierci Pawła Z., a możliwość komentowania postu została wyłączona.
Według wstępnych informacji, czyn został zakwalifikowany jako naruszenie czynności narządu ciała, za co grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jednak po śmierci Pawła Z. policja zapowiedziała, że kwalifikacja czynu może zostać zmieniona, co może oznaczać surowsze konsekwencje dla sprawcy lub sprawców.
Źródło: RadioZET.pl/Gazeta Krakowska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET