Ważny apel szpitala w Pile. "Te osoby nie powinny odwiedzać swoich bliskich"

2 min. czytania
13.09.2024 08:17
Obserwuj nas na Google

W całym kraju rośnie liczba zakażeń COVID-19. Szpital Specjalistyczny w Pile postanowił wprowadzić ograniczenia w odwiedzinach pacjentów dla osób z objawami infekcji dróg oddechowych.

Badanie pacjenta w szpitalu
fot. Piotr Hukalo/East News

Rośnie liczba zakażeń COVID-19

Wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny pod koniec sierpnia powiedział, że obecnie przebieg COVID-19 różni się od tego sprzed roku czy dwóch lat i jest to niepokojące. - Choroba przyspieszyła, jeśli chodzi o czas [...]. Wzrost zakażeń, który obserwujemy w lipcu i sierpniu, świadczy o tym, że szczyt zachorowań będzie wcześniej, około połowy października - zaznaczył na antenie PR24.

Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia z 12 września w całym kraju odnotowano 2008 zakażeń wirusem SARS-CoV-2. Pięć osób z chorobami współistniejącymi zmarło. W samej Wielkopolsce odnotowano 168 zakażeń. Warto zaznaczyć, że dane pochodzą z oficjalnych wyników testów przeprowadzonych przez odpowiednie placówki. W statystyce brakuje testów, które Polacy sami wykonują w domach.

Redakcja poleca

Szpital w Pile apeluje do odwiedzających

W pilskim szpitalu specjalistycznym ograniczono odwiedziny pacjentów dla osób z objawami infekcji dróg oddechowych. - Może to być zwykłe zapalenie gardła, może to być kaszel, kichanie, te osoby nie powinny odwiedzać swoich bliskich, dlatego, że ani my, ani również często lekarz-specjalista na podstawie objawów nie jest w stanie odróżnić, czy to jest zwykłe przeziębienie, czy to jest zakażenie COVID-19 - powiedział w rozmowie z portalem asta24.pl dr Tomasz Ozorowski, mikrobiolog ze Szpitala Specjalistycznego w Pile.

Placówka podkreśla, że nie jest to formalny zakaz odwiedzin, ale zalecenie. Tego typu rozwiązanie to obecnie najlepszy sposób, aby zmniejszyć ryzyko pacjentów, którzy mają mniejsza odporność i są bardziej narażenie na zachorowanie i ciężki przebieg choroby. Aktualnie zakażenie wirusem SARS-CoV-2 może zaczynać się od bólu głowy, nóg, pleców i lekkiego pokasływania. Później dochodzą duże zmęczenie i niska gorączka.

Źródło: Radio ZET/PR24/asta24.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET