Wrocławianie mają dość - "dramat, trzęsie się dom". Jest reakcja magistratu
Mieszkańcy wrocławskich osiedli mają dość uciążliwego hałasu generowanego przez Autostradową Obwodnicę Wrocławia. - Nic tak bardzo mi nie przeszkadza, jak ten nieustanny szum - powiedział portalowi RadioZET.pl pan Krystian, mieszkaniec Maślic. Radni złożyli w tej sprawie interpelację - jest odpowiedź magistratu.
Wrocław. Mieszkańcy osiedli mają dość hałasu z AOW
Kilka dni temu pisaliśmy o uporczywym hałasie, z którym muszą zmagać się mieszkańcy wrocławskich osiedli zlokalizowanych wzdłuż AOW. "Szacujemy, że uporczywy, niszczący zdrowie hałas z AOW dotyka pośrednio 60 tysięcy mieszkańców Wrocławia, a kilku tysiącom osób po prostu zmienia życie nie do opisania" - napisał Komitet Społeczny Stop Hałasowi we Wrocławiu w zamieszczonym poście. Z tymi słowami zgadzają się również wrocławianie. - Ten hałas utrudnia życie, zwłaszcza latem, gdy są upały. Nie da się spać przy otwartym oknie - powiedział nam pan Rafał. - Hałas utrudnia funkcjonowanie. Latem śpię w stoperach, bo nie da się zasnąć przy otwartym oknie - dodała pani Katarzyna. Z kolei pani Małgorzata oznajmiła: - To zależy do dnia. Dla mnie osobiście dramat - trzęsie się dom dosłownie.
Radni złożyli interpelację w sprawie hałasu. Jest odpowiedź
W sprawie uciążliwego hałasu generowanego przez AOW radni miejscy - Sławomir Czerwiński i Robert Suligowski - złożyli interpelację skierowaną do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. "Na AOW z roku na rok przybywa pojazdów. Na przestrzeni dekady działania drogi średnia liczba pojazdów przejeżdżających po AOW podwoiła się i w 2022 roku sięgnęła blisko 74 tys. pojazdów" - czytamy w treści pisma. "Zwiększający się ruch pojazdów po AOW, zwłaszcza w porze wieczornej i nocnej, doskwiera mieszkańcom, zakłócając mir domowy i spoczynek nocny przez przekroczone normy hałasu". Sprawa ta dotyczy wszystkich osiedli zlokalizowanych wzdłuż AOW i - jak zaznaczono - wymaga interwencji.
W poniedziałek radny Robert Suligowski oznajmił, że pojawiła się odpowiedź wrocławskiego magistratu. Dowiadujemy się m.in., że w czerwcu na spotkaniu z przedstawicielami Inspekcji Transportu Drogowego we Wrocławiu prezydent miasta wniósł o zainstalowanie odcinkowego pomiaru prędkości na AOW. "Według informacji prasowych ITD ogłosiła przetarg na instalację odcinkowego pomiaru prędkości, m.in. na AOW, na odcinku pomiędzy węzłami Wrocław Północ i Wrocław Stadion. Planowane otwarcie ofert przypada na dzień 9 września 2024 r. Zamówienie winno zostać zrealizowane w ciągu 72 tygodni od daty podpisania umowy" - poinformował wrocławski magistrat. Poza odcinkowym pomiarem prędkości na AOW w kilku miejscach powinny pojawić się ekrany. "Ich realizacja jednak zależy od pomiarów hałasu. Dodatkowo w wolnych przestrzeniach przy AOW powinno pojawić się więcej zieleni wraz z planem zazieleniania" - podkreślił Suligowski.
Ponadto - jak czytamy w opublikowanym dokumencie - Urząd Miejski Wrocławia nie posiada aktualnych pomiarów poziomu hałasu generowanego przez AOW. "W 2026 r. zostaną wytypowane nowe lokalizacje do przeprowadzenia pomiarów hałasu drogowego i natężenia ruchu na terenie miasta, na podstawie których w 2027 r. roku zostanie opracowana strategiczna mapa hałasu Wrocławia. Nowa mapa uwzględniać będzie zmiany w układzie drogowym, które zaszły od 2021 r." - zapewnia magistrat. Z pisma dowiadujemy się również, że to w kompetencji Marszałka Województwa Dolnośląskiego znajdują się instrumenty prawne na podstawie, których można skutecznie monitorować i ograniczać hałas z AOW w środowisku. Urząd obiecał zwrócić się do niego o przeprowadzenie przeglądu ekologicznego dla wskazanych odcinków AOW.
Ponadto radni miejscy odbyli również spotkanie z Dyrekcją Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju, na którym poruszony został problem uciążliwego hałasu. "UM Wrocław wie o narastających hałasie od AOW i koresponduje w tej sprawie z GDDKiA, z którą planowane jest spotkanie w celu badań hałasu, ale też przeciwdziałania hałasowi. W planowanym spotkaniu będziemy uczestniczyć, reprezentując głos mieszkańców" - poinformował radny Robert Suligowski.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET