Masowe zatrucie chlorem na basenie w Warszawie. Prokuratura stawia zarzut
Prokuratura postawiła zatrzymanemu w sobotę pracownikowi pływalni na warszawskim Targówku zarzut narażenia osób i pracowników basenu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia poprzez niewłaściwe dozowanie chloru. Został on objęty policyjnym dozorem.
Zatrucie chlorem na basenie Polonez. Jest zarzut
W piątek wieczorem Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie poinformowała, że 21 osób z objawami zatrucia chlorem trafiło do szpitala z pływalni OSiR "Polonez" przy ul. Łabiszyńskiej. Większość z osób opuściła już szpital. Norma zawartości chloru w wodzie przy dnie była przekroczona ponad dziesięciokrotnie.
Policja przekazała w sobotę, że materiał w tej sprawie trafi do prokuratury, która zdecyduje o dalszych postępowaniu. Zaznaczano wtedy, że jest za wcześnie, by podawać przyczyny wydarzenia. Jak informowaliśmy, zatrzymano trzy osoby – pracowników odpowiedzialnych za konserwację basenowych systemów.
W niedzielę podano, że po przesłuchaniu policja zwolniła dwie osoby, a trzeciej prokuratura postawiła zarzut z art. 160 par. 1 Kodeksu karnego. Komenda stołeczna wyjaśniła, że dotyczy on "narażenia osób i pracowników basenu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia" - w tym przypadku poprzez niewłaściwe dozowanie chloru.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET