Nie każdy powinien wracać do zalanego domu. Ta kwestia jest kluczowa
Tam, gdzie woda już opadła, ewakuowani mieszkańcy powoli wracają do swoich domów. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał wytyczne, jak zrobić to bezpiecznie. Reporter Radia ZET Jan Kielak zebrał najważniejsze informacje na ten temat.
Mieszkańcy wracają do zalanych domów. Są wytyczne GINB
W części terenów, gdzie woda już opadła, rozpoczęło się wielkie liczenie straty. A także powroty do zalanych domów. Nie wszystkie niestety nadają się do powtórnego zamieszkania, nawet po osuszeniu i uprzątnięciu gruzów oraz śmieci przyniesionych przez wodę. Reporter Radia ZET Jan Kielak zebrał wszystkie najważniejsze wytyczne Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Bardzo ważne jest oznakowanie budynku. - Jeśli budynek został wygrodzony taśmami, lub znajduje się na nim informacja o zakazie wstępu, nie należy do niego wchodzić, bo może stanowić dla nas zagrożenie. Jeśli oznakowania brak - w pierwszej kolejności trzeba sprawdzić, czy woda nie odsłoniła fundamentów i czy na ścianach nie pojawiły się nowe rysy. Dopiero potem możemy ostrożnie wejść do środka i zobaczyć w jakim stanie jest wnętrze budynku – relacjonuje Jan Kielak.
W ocenie uszkodzeń pomagają również inspektorzy nadzoru budowlanego oraz inżynierowie z całej Polski, którzy przybyli na zalane tereny. - Chodzimy od piwnicy po dach. To, co widzimy, opisujemy i oceniamy – mówił na antenie Radia ZET Mariusz Dobrzeniecki, prezes Krajowej Rady Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.
MRiT ostrzega
Ministerstwo Rozwoju i Technologii również przestrzega przed wchodzeniem do budynku, jeżeli woda podmyła jakikolwiek fragment obiektu. Nie powinno się wchodzić do środka, jeśli w sąsiedztwie budynku powstały zapadliska, bądź na elementach konstrukcyjnych (np. ścianach, schodach, balkonach) widoczne są rysy, wybrzuszenia lub odchylenia.
Będąc w budynku należy zwrócić uwagę czy bez problemu otwierają się drzwi i okna (trudności mogą oznaczać deformację budynku). Również trzeba sprawdzić stan elementów konstrukcyjnych wszystkich pomieszczeń, w tym piwnic i poddaszy. Warto pamiętać, aby nie używać instalacji elektrycznej ani gazowej przed upewnieniem się, czy nie została ona uszkodzona - dodano w komunikacie.
Warto również przypomnieć, że mieszkańcy terenów dotkniętych powodzią mogą otrzymać do dwustu tysięcy złotych rządowego dofinansowania do remontu lub odbudowy domu. Patrząc na to, jak bardzo zniszczone są niektóre budynki, pomoc finansowa będzie niezbędna, by móc na powrót w nich zamieszkać.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET