Nie żyje kolejna osoba. Rośnie bilans ofiar tragedii pod Oleśnicą
Tragiczne informacje przekazała w poniedziałek oleśnicka policja. Do czterech osób wzrósł bilans ofiar karambolu, do którego doszło w sobotę na trasie S8 w Oleśnicy na Dolnym Śląsku. Zderzyły się tam dwie ciężarówki i dwa auta osobowe. Policja ustaliła, że sprawca zdarzenia, 58-letni obywatel Litwy, prawdopodobnie zasnął za kierownicą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragicznego karambolu na trasie S8 w Oleśnicy.
- Dlaczego 58-letni kierowca ciężarówki został zatrzymany.
- Co ustalono na temat stanu kierowcy ciężarówki w momencie zdarzenia.
- Które osoby zginęły i ucierpiały w wypadku na S8.
Tragiczny karambol na S8 w Oleśnicy. Nie żyje kolejna osoba
Tragiczny wypadek miał miejsce w sobotę po godzinie 10 na drodze S8 w kierunku Warszawy. Policja ustaliła, że ciężarówka najechała na samochód osobowy, który uderzył w inne auto. Oba pojazdy następnie uderzyły w kolejną ciężarówkę. Na miejscu zginęły dwie osoby. W niedzielę policja poinformowała o śmierci trzeciej ofiary. W poniedziałek ten tragiczny bilans znów urósł, nie żyje kolejna osoba.
- Czwarta osoba również zmarła w szpitalu - potwierdza Bernadeta Pytel z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.
Policja wstępnie ustaliła, że 58-letni kierowca samochodu ciężarowego, obywatel Litwy, prawdopodobnie zasnął za kierownicą i uderzył w prawidłową jadącą osobową skodę, która następnie wjechała w osobowego peugeota. Następnie peugeot uderzył w tył kolejnej ciężarówki. 58-letni Litwin został zatrzymany, w momencie zdarzenia był trzeźwy. Wykonywane z nim są dalsze czynności.
Wypadek w Oleśnicy. Zginęły starsze osoby podróżujące skodą
Ofiarami tragicznego wypadku na S8 są podróżujący osobową skodą. Dwaj mężczyźni w wieku 69 i 73 lat zginęli na miejscu. Dwie pasażerki w wieku 60 i 63 lat zmarły w szpitalu. Do szpitala trafiła też 25-letnia pasażerka peugeota. Kierowcy tego pojazdu nic się nie stało, tak samo jak kierowcy drugiej z ciężarówek, która brała udział w tym zdarzeniu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET