Tragiczny wypadek w Nowym Dworze. Rowerzysta zginął na miejscu. "Ogromny wstrząs"
W niedzielę po godzinie 12:00 w miejscowości Nowy Dwór (woj. dolnośląskie) doszło do tragicznego wypadku. Pociąg osobowy potrącił rowerzystę. Niestety nie udało się go uratować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku na przejeździe kolejowym w Nowym Dworze.
- Dlaczego ignorowanie sygnałów kolejowych jest niebezpieczne.
- Co czują maszyniści po wypadkach kolejowych z ofiarami śmiertelnymi.
Wypadek na kolei w Nowym Dworze. Pociąg śmiertelnie potrącił rowerzystę
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę o godzinie 12:30 w miejscowości Nowy Dwór, na jednym z przejazdów kolejowych kategorii B wyposażonym w półrogatki. "76-letni rowerzysta, pomimo opuszczonych półrogatek oraz wyraźnie działającej sygnalizacji świetlnej, wjechał na torowisko, gdzie został potrącony przez nadjeżdżający pociąg osobowy relacji Ziębice – Rawicz" - poinformowała podkom. Katarzyna Mazurek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich. Niestety mężczyzny nie udało się uratować, zginął na miejscu.
Funkcjonariusze przypomnieli, że ignorowanie znaków i sygnałów na przejazdach kolejowych prowadzi do dramatów, których można by uniknąć. Przepisy prawa o ruchu drogowym obowiązują wszystkich uczestników ruchu, niezależnie od tego, czy jesteśmy kierowcami samochodów, rowerzystami, pieszymi czy użytkownikami hulajnóg. W policyjnym komunikacie podkreślono również, że tego typu tragedie nie pozostają bez wpływu na innych uczestników zdarzenia.
" Śmierć człowieka to dramat dla jego rodziny, ale również ogromny wstrząs psychiczny dla maszynisty, który, choć nie miał żadnej możliwości, aby zatrzymać rozpędzony skład, przez całe życie będzie pamiętał moment wypadku" - przekazała policja. Świadkami dramatycznych sytuacji stają się również pasażerowie. Dodatkowo, z perspektywy logistycznej, wypadki na kolei skutkują wielogodzinnymi opóźnieniami, które obejmują nie tylko dany skład, ale i kolejne pociągi kursujące daną linią.
Źródło: Radio ZET/KPP w Ząbkowicach Śląskich
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET