Jedni tracą, inni zyskują. Niektórzy kierowcy czekają na tę zmianę od lat

2 min. czytania
21.05.2025 11:45
Obserwuj nas na Google

Obecnie w Polsce tablice rejestracyjne są przypisywane do pojazdów, a nie do ich właścicieli, a więc konkretnych kierowców. Osoby, które decydują się dodatkowo zapłacić, by spersonalizować tablicę rejestracyjną, tracą ją w przypadku sprzedaży auta. Zdaniem niektórych to kontrowersyjne. Czy przepisy zostaną zmienione?

tablica rejestracyjna
fot. shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Obecnie tablice przypisywane są do pojazdów, nie kierowców.
  • Właściciele indywidualnych tablic tracą je przy sprzedaży auta.
  • Propozycja zmiany przepisów mogłaby potencjalne zwiększyć wpływy do budżetu.

Kontrowersyjna zależność. Jedni kierowcy tracą, inni zyskują

Od 31 stycznia 2022 roku tablice rejestracyjne są przypisywane do pojazdów, a nie do ich właścicieli. Co oznacza to w praktyce? Jeśli sprzedajemy samochód, oddajemy go osobie, która go zakupiła wraz z dotychczasowymi tablicami rejestracyjnymi.

Ta regulacja wiąże się oczywiście z pewnymi plusami. Przynosi korzyści dla osób kupujących samochody „z drugiej ręki”. Nowy właściciel ma prawo zachować tablice, które były przypisane do auta – oczywiście jeśli są czytelne, a ich wzór jest aktualny. W ten sposób oszczędza około 100 złotych.

Traci jednak osoba sprzedająca pojazd, zwłaszcza jeśli posługiwała się indywidualną tablicą rejestracyjną. Właściciel pojazdu, który używał spersonalizowanej tablicy, nie może jej zachować po sprzedaży auta. To wiąże się dla niego z konkretną stratą finansową, bo za wyrobienie indywidualnych tablic trzeba zapłacić około 1000 złotych w przypadku samochodu oraz 500 złotych w przypadku motocyklu.

Redakcja poleca

Czy spersonalizowane tablice będą przypisywane do właścicieli? Wiceminister infrastruktury zwraca uwagę na pewną kwestię

Posłanka Koalicji Obywatelskiej, Henryka Krzywonos-Strycharska, zwróciła się do Ministerstwa Infrastruktury z propozycją zmiany przepisów, tak aby indywidualne tablice były przypisywane do właścicieli. Podkreśliła, że możliwość wyrobienia takich tablic jest popularna wśród kierowców ceniących personalizację pojazdów. W jej ocenie brak możliwości przeniesienia jest rozczarowujący dla osób chcących zachować swoją unikalną kombinację znaków. Posłanka argumentowała, że wprowadzenie takiej zmiany mogłoby zwiększyć zainteresowanie personalizowanymi tablicami, jednocześnie przynosząc dodatkowe wpływy do budżetu państwa.

Do propozycji odniósł się wiceminister infrastruktury, Stanisław Bukowiec. Przypomniał, że podstawową zasadą polskiego systemu rejestracji pojazdów jest wydawanie tablic z numerem do pojazdu o unikalnym numerze VIN, a nie do jego właściciela. Dodał, że jest to powszechna praktyka w państwach Unii Europejskiej. Wiceminister Bukowiec ocenił, że zmiana tej zasady wiązałaby się ze znaczącą, czasochłonną i kosztowną modyfikacją całego systemu rejestracji, a w szczególności systemów teleinformatycznych.

Źródło: Radio ZET/Sejm.gov.pl/auto.dziennik.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET