`

Niemowlę zmarło w wychłodzonym mieszkaniu. Wstrząsające ustalenia

1 min. czytania
27.01.2026 17:06
Obserwuj nas na Google

Prokuratura ustala przyczyny śmierci dwumiesięcznego dziecka, które zmarło w mieszkaniu w kamienicy w centrum Radomia. Niewykluczone, że niemowlę zmarło z wychłodzenia.

policja
fot. STACH ANTKOWIAK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie warunki panowały w mieszkaniu w Radomiu.
  • Co na temat okoliczności tragedii przekazała prokuratura. 
  • Kto przebywał w mieszkaniu w momencie tragedii.

Radom. Niemowlę zmarło w wychłodzonym mieszkaniu

Do tragedii doszło w niedzielę rano w jednej z kamienic w Radomiu. Matka zauważyła, że jej dziecko jest sine i nie oddycha. Pomimo reanimacji życia chłopca nie udało się uratować.

- W lokalu, w którym doszło do ujawnienia zgonu niemowlęcia panowały trudne warunki bytowe, tj. niska temperatura. Na podstawie spostrzeżeń funkcjonariuszy było tam około 0 st. C - przekazała Radiu ZET rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu prok. Aneta Góźdź. 

Śledczy przeprowadzili już sekcję zwłok dziecka. Przyczynę jego śmierci będą ustalać biegli.

Redakcja poleca

Prokuratura bada przyczynę śmierci niemowlęcia

W mieszkaniu przebywała 37-letnia matka z niemowlęciem, a także jej siostra i babcia dziecka. Kobiety były trzeźwe i powiedziały policjantom, że ostatni raz paliły w piecu kaflowym w godzinach wieczornych poprzedniego dnia, ale mimo to w mieszkaniu było bardzo zimno.

Przedstawiciele służb zanotowali, że w mieszkaniu panował nieporządek i było bardzo zimno - na ścianach widoczny miał być szron. Chłopczyk znajdował się w gondoli od wózka. Był przykryty pokrowcem, kocykiem, włożony w ocieplacz, kombinezon. Miał spodenki, skarpetki, koszulki, dwie pary śpioszków, czapkę i rękawiczki.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET