Niepokojący trend wśród turystów wiosną. Eksperci alarmują: "Obserwujemy skłonność"
Dla wielu turystów majówka jest ulubionym czasem na krótki urlop. Polscy hotelarze często właśnie w tym okresie rozpoczynają sezon letni w swoich obiektach. Dużo wskazuje jednak na to, że tegoroczna wiosna nie będzie udana dla sektora turystycznego. Wysokie ceny skutecznie odstraszają urlopowiczów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki wpłynęły na mniejsze zainteresowanie majówką wśród turystów?
- Które kierunki cieszyły się największą popularnością w miniony długi weekend?
- Który trend traci na znaczeniu według ekspertów sektora turystycznego?
Mniejsza liczba turystów na majówkę w 2025 roku
Wśród hotelarzy przyjęło się, że długi weekend majowy rozpoczyna sezon letni w sektorze turystycznym. W tym roku goście zaczęli przyjeżdżać do popularnych kurortów jednak już wcześniej, bo w okresie świąt wielkanocnych. Eksperci obawiali się, że może to wpłynąć na niższe zainteresowanie majówką wśród turystów. Nowy raport portalu Travelist potwierdza, że rzeczywiście tegoroczny długi weekend był mniej udany niż rok temu. Wpłynęło na to wiele czynników, m.in. wyższe ceny oraz coraz częstsze podróżowanie poza sezonem. "W 2025 roku liczba transakcji na majówkę była o 35 proc. niższa niż w 2024 roku. Jednym z powodów mógł być wzrost cen – średnia cena noclegu w tym okresie wzrosła o 5,5 proc, podczas gdy rok wcześniej był to wzrost jedynie o 1,7 proc." - czytamy w raporcie portalu Travelist.
Polacy również coraz świadomiej organizują swoje wyjazdy. Duże znaczenie mają dla nich spokój i brak tłumów w popularnych kurortach. Niestety wiąże się to z trendem spadających odwiedzin w polskich ośrodkach wypoczynkowych w okresie majówki. - Widzimy, że Polacy coraz częściej podejmują decyzje wyjazdowe w sposób świadomy i pragmatyczny. Ceny mają znaczenie – również przy planowaniu krótszych pobytów (...) Długi weekend nadal cieszy się popularnością, ale obserwujemy rosnącą skłonność do podróżowania poza jego szczytem, kiedy można skorzystać z atrakcyjniejszych cen i większej dostępności ciekawych ofert - mówi Eliza Maćkiewicz, Head of Commercial w Travelist.pl.
Coraz więcej Polaków odwiedza Bałtyk wiosną
Najbardziej podczas majówki stracili hotelarze i właściciele apartamentów w dużych miastach. Wszystko przez niższe zainteresowanie tzw. city-breakami, czyli krótkimi wyjazdami do popularnych metropolii. W miniony długi weekend turyści postawili na morze (wzrost o 17 proc. turystów) i góry (wzrost o 8 proc). Okazuje się, że i w tym przypadku duże znaczenie mogą odgrywać ceny. - To wyraźny sygnał, że podróżni coraz częściej szukają kontaktu z naturą, przestrzeni i spokoju. Co ciekawe, nad Bałtykiem średnie ceny wzrosły jedynie o 1 proc. w stosunku do ubiegłego roku, podczas gdy w miastach - aż o 26 proc. To również mogło wpłynąć na zmianę podróżniczych preferencji - dodaje Eliza Maćkiewicz.
O popularności Morza Bałtyckiego i gór świadczy pierwsza piątka najchętniej odwiedzanych miejscowości w tę majówkę, która prezentuje się następująco:
- 1. miejsce - Kołobrzeg (13 proc. wszystkich transakcji)
- 2. miejsce - Szklarska Poręba (9 proc)
- 3. miejsce ex-aequo - Wisła, Świnoujście i Szczyrk (udział każdej z tych miejscowości to 4 proc.)
Źródło: Radio ZET/ Travelist
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET