Nietypowe odkrycie w Bydgoszczy. Wyłowiono przedmiot sprzed wojny. "Ale mamy skarb"

2 min. czytania
10.07.2025 10:23
Obserwuj nas na Google

Nietypowe odkrycie w Bydgoszczy. Podczas akcji oczyszczania Młynówki wyłowiono przedmiot z czasów przed drugą wojną światową. Dość szybko udało się ustalić, czym był metalowy obiekt. Wiadomo już też, co się z nim stanie.

Bydgoszcz
fot. Marek BAZAK/East News / facebook.com/wodabydgoska

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wyłowiono z Młynówki w Bydgoszczy.
  • Co oznaczają napisy umieszczone na przedmiocie.
  • Gdzie trafi wyłowiony zabytek.

Odkrycie w Młynówce w Bydgoszczy

O odkryciu poinformowała spółka Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy, która wraz z Fundacją Zielone Jutro regularnie prowadzi akcje oczyszczania bydgoskich rzek. Za pomocą magnesów neodymowych wyławiają zalegające na dnie przedmioty. W większości przypadków są to śmieci, ale wśród nich zdarzają się także prawdziwe skarby. Wcześniej w tym roku wyłowiono m.in. sześciostrzałowy rewolwer z połowy XIX wieku. Teraz udało się odnaleźć kolejny wyjątkowy przedmiot.

"Ale mamy »skarb«. Z rzeki wyłowiliśmy ciekawy artefakt - korpus ręcznej froterki do podłóg sprzed drugiej wojny światowej" - przekazały w mediach społecznościowych MWiK w Bydgoszczy. Przedmiot o wymiarach 11,5 cm na 19,5 cm znajdował się wśród wyłowionych fragmentów rowerów, mebli czy ogrodzeń. Tego typu froterki były wykorzystywane do czyszczenia i polerowania drewnianych podłóg jeszcze w XIX wieku, a w użyciu można było je spotkać także w pierwszej połowie XX wieku - zanim pojawiły się odkurzacze i mopy.

Redakcja poleca

Wyłowiony przedmiot pochodzi sprzed drugiej wojny światowej

"Masywny korpus o wadze od 5 do 7 kg posiadał z dołu uchwyty, w które wstawiało się wymienną drewnianą szczotkę ze sztywnym włosiem o długości około 2 cm. Od góry mocowano drewniany trzonek. Dodatkowo w zestawie znajdowało się małe zgrzebło do wyczesywania i usuwania zanieczyszczeń z włosia szczotki" - wyjaśniły MWiK. Dodatkowe akcesoria jednak się nie zachowały.

Wyłowiony z rzeki "skarb" ma na sobie niemieckie napisy: "schnell=reine" (szybkie czyszczenie), "glanz" (połysk) oraz "bohner borsten" (froterka z włosiem). Na spodzie natomiast widnieją litery "DRGM". To skrót od Deutsches Reichs Gebrauchs Musterschutz, formy niemieckiego zastrzeżenia wzoru użytkowego, który stosowano w latach 1891 - 1945.

Wiadomo już, co dalej stanie się z wyłowionym zabytkiem. Będzie można go oglądać w Wieży Ciśnień, będącej jednym z obiektów Muzeum Wodociągów w Bydgoszczy. "Nasze rzeki wciąż kryją wiele takich historii - wystarczy się po nie schylić. Każde zanurzenie magnesu to szansa na odkrycie nie tylko przeszłości, ale i powód, by jeszcze bardziej zadbać o środowisko i nasze lokalne dziedzictwo" - podkreśliły MWiK w Bydgoszczy.

Źródło: Radio ZET / MWiK w Bydgoszczy

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET