Niewinny spędził siedem lat w więzieniu. Teraz będzie walczył o rekordowe pieniądze
Robert Janczewski, niesłusznie skazany za brutalne morderstwo, będzie walczył o rekordowe 22,5 miliona złotych odszkodowania od Skarbu Państwa po uniewinnieniu przez sąd apelacyjny w 2024 roku. Jego obrońca twierdzi, że zdrowie mężczyzny zostało "zrujnowane w nieodwracalny sposób".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie odszkodowanie i zadośćuczynienie żąda Robert Janczewski.
- Dlaczego Robert Janczewski został skazany na dożywocie.
- Co zrujnowało zdrowie Roberta Janczewskiego.
- Które odszkodowanie było dotychczas najwyższe w Polsce.
Niesłusznie skazany Robert Janczewski będzie walczył o rekordowe zadośćuczynienie
Aż 22,5 miliona złotych odszkodowania i zadośćuczynienia będzie się domagał od Skarbu Państwa obrońca mężczyzny niesłusznie skazanego za brutalne zamordowanie studentki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Reporter Radia ZET Przemysław Taranek ustalił, że jeszcze w tym tygodniu do sądu w Krakowie trafi pozew w tej sprawie.
Robert Janczewski został oskarżony i skazany na dożywocie w poszlakowym procesie w głośnej sprawie tzw. skóry. W opinii śledczych to on torturował, zabił, a następnie zdjął skórę ze zwłok uprowadzonej kobiety. W 2024 roku - po siedmiu latach pobytu w więzieniu - został prawomocnie uniewinniony przez sąd apelacyjny.
Janczewski był "poddawany upokarzającym badaniom". "Nieodwracalne uszkodzenia"
Janczewski był objęty statusem więźnia niebezpiecznego, jego cela była monitorowana, kilka razy dziennie był skuwany i przeszukiwany. Jego obrońca - mec. Łukasz Chojniak - mówi też, że był poddawany upokarzającym badaniom medycznym.
- Zdrowie Roberta zostało w sposób nieodwracalny zrujnowane. My oczekujemy, że Skarb Państwa weźmie odpowiedzialność za to, co zrobił niewinnemu człowiekowi - mówi mec. Chojniak, który to bronił Roberta Janczewskiego i wykazał przed sądem, że nie można skazać kogoś na dożywocie na podstawie tzw. śladów na duszy, które widział szef policyjnego Archiwum X, czy zeznań jasnowidza.
Do tej pory najwyższe odszkodowanie i zadośćuczynienie od polskiego Skarbu Państwa otrzymał Tomasz Komenda. Po spędzeniu 18 lat w więzieniu za gwałt i morderstwo, za które nie był odpowiedzialny, otrzymał od państwa 12,8 miliona złotych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET