`

Niezwykłe odkrycie w kościele. „Wiadomość, którą ksiądz zostawił 140 lat temu"

2 min. czytania
15.09.2026 18:05
Obserwuj nas na Google

Podczas prac konserwatorskich zabytkowej ambony w kościele parafialnym w Ciachcinie dokonano niezwykłego odkrycia. Znaleziono kapsułę czasu. „To wiadomość, którą ks. Strusiński zostawił 140 lat temu" – podaje Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Odkrycie
fot. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakiego odkrycia dokonano w kościele parafialnym pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ciachcinie.
  • Jakie informacje przekazał autor dokumentu. 
  • Gdzie trafił dokument sprzed 140 lat.

W kościele w Ciachcinie znaleziono kapsułę czasu

Zakończyły się prace konserwatorskie zabytkowej ambony w kościele parafialnym pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ciachcinie, podczas których dokonano niezwykłego odkrycia. Natrafiono na rękopiśmienny dokument schowany w spodniej części ambony, w tzw. szyszce.

Redakcja poleca

Spisany na pergaminie dokument to swoista „metryka" świątyni. „Znalazły się na nim informacje o zakończeniu budowy kościoła w 1884 r. oraz o wykonaniu ołtarza głównego i ambony. Oba te dzieła powstały w Płocku, w fabryce pozłotniczej Marcelego Leoniaka – wykonano tam prace stolarskie, rzeźbiarskie i pozłotnicze" – informuje Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. Autor dokumentu uwzględnił wiele szczegółów; wymienił z nazwiska pozłotników, rzeźbiarzy, subiektów pozłotniczych, stolarzy, a nawet uczniów pozłotniczych i rzeźbiarskich, którzy przy tym pracowali.

Pergamin wrócił na swoje pierwotne miejsce

W dokumencie wspomniano również o fundatorach – Radcy Towarzystwa Kredytowego Antonim Klimkiewiczu, dziedzicu dóbr Goślice, Ciachcin, Józinek i Żerań pod Warszawą, oraz jego małżonce Józefie z domu Bońkowskiej. Autorem wiadomości sprzed 140 lat jest ks. Józef Strusiński, proboszcz parafii w Ciachcinie przez 27 lat (1865–1892). 

Po skopiowaniu oryginalny pergamin trafił z powrotem na swoje pierwotne miejsce w ambonie – wraz z dopiskiem o pracach wykonanych obecnie. „Za 100 czy 150 lat kolejni konserwatorzy odnajdą więc nie jeden, a dwa zapisy historii tego samego miejsca. Kopię dokumentu można natomiast obejrzeć w kruchcie kościoła" – dodaje konserwator zabytków.

Źródło: Radio ZET/Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET