Niezwykłe zjawisko nad Bałtykiem zachwyciło turystów. "Widok jak z kosmosu"
Plaża w Mikoszewie w ostatnich miesiącach stała się jednym z najpopularniejszych miejsc nad Bałtykiem. Na początku nieopodal nadmorskiej wsi wyrósł nowy cypel, a teraz turyści zostali zaskoczeni widokiem "dymiącego morza". Plażowicze nagrali całe zjawisko, które szybko stało się hitem internetu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Mikoszewo stało się wiosennym hitem wśród turystów?
- Jaka atrakcja przyciąga plażowiczów do tej nadbałtyckiej wsi?
- Czym tak naprawdę jest zjawisko "dymiącego morza"?
Niezwykłe nagranie znad Bałtyku
Mieszkańcy Mikoszewa, małej wsi na Mierzei Wiślanej, na pewno nie spodziewali się popularności, która zyskała miejscowość w ostatnich miesiącach. Wszystko zaczęło się w lutym, kiedy nieopodal plaży w Mikoszewie z Bałtyku wydobył się nowy cypel. Wyspa, okrzyknięta przez internautów Cyplem Mikoszewskim, stała się prawdziwą sensacją. Jej istnienie oficjalnie potwierdziła nawet Poczta Polska, która nadała nowemu kawałkowi lądu kod pocztowy.
Niespodziewana popularność Mikoszewa sprawiła, że wieś przeżywa wiosenne oblężenie turystów. Ci mogli podziwiać w ostatnich dniach kwietnia niezwykłe zjawisko. Nad ujściem Wisły do Bałtyku pojawiła się gęsta mgła, sprawiająca wrażenie, jakby Bałtyk wręcz dymił. Wszystko uchwycił jeden z plażowiczów. "Ale tu się dzisiaj dzieje. Ujście Wisły aż paruje od tych majówkowych przygotowań. Widok jak z kosmosu" - czytamy w opisie filmu na profilu Na Mierzeję na Facebooku.
Internauci zachwyceni nietypowym zjawiskiem w Mikoszewie
Nietypowe zjawisko "dymiącego morza", to tak naprawdę gęsta mgła. Występuje ona w momencie, kiedy nad cieplejsze wody wpływa zimniejsze powietrze. Woda w takim przypadku najczęściej ma dodatnią temperaturę, a powietrze jest na minusie. Internauci zachwycili się pięknymi widokami znad ujścia Wisły do morza. "Jak ja uwielbiam ten plusk wody", "Pięknie", "Super film" - piszą internauci pod nagraniem, które ma już kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń.
Źródło: Radio ZET/ Na Mierzeję
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET