`

Nowoczesne uzdrowisko, a mało kto o nim słyszał. Nie było tu nawet jednego kuracjusza

2 min. czytania
06.04.2025 12:58
Obserwuj nas na Google

To jedno z najnowszych uzdrowisk na mapie Polski. Miało stać się kołem zamachowym rozwoju niewielkiej wsi w woj. warmińsko-mazurskim, ale nie przyjęło jeszcze żadnego kuracjusza. Choć lokalne władze zainwestowały w nie miliony, to nie ma chętnych do tego, by nim zarządzać.

Uzdrowisko w Nowej Wsi Iławeckiej
fot. Gmina Górowo Iławeckie
  • W Nowej Wsi Iławeckiej powstało nowoczesne uzdrowisko, jednak świeci pustkami
  • Gmina nie może znaleźć inwestorów, którzy poprowadziliby obiekt i wybudowali infrastrukturę noclegową
  • Władze Górowa Iławeckiego chcą otworzyć uzdrowisko na własną rękę. Liczą, że w tym czasie znajdą inwestorów

Uzdrowisko w Nowej Wsi Iławeckiej

Uzdrowisko w Nowej Wsi Iławeckiej miało być tym, co napędzi ruch turystyczny w gminie Górowo Iławeckie (woj. warmińsko-mazurskie). Nowoczesny obiekt kosztował 57 mln zł, z czego prawie 40 mln zł to kwota przyznanej na ten cel dotacji. Tak kosztowną inwestycję udało się doprowadzić do końca, ale wtedy pojawił się problem. Uzdrowiska oficjalnie do teraz nie otwarto, bo nikt nie chce go prowadzić, mimo że intensywne poszukiwania inwestorów trwają już od dłuższego czasu.

Po wejściu na stronę internetową uzdrowiska zamiast oferty dla kuracjuszy, wita nas propozycja inwestycyjna. "Oferta obejmuje koncesję na operowanie nowo wybudowaną, w pełni wyposażoną infrastrukturą uzdrowiskową oraz użytkowanie wieczyste sąsiadującej działki pod budowę obiektu z zespołem mieszkalnym dla kuracjuszy" - czytamy na stronie. Poszukiwany jest więc z ktoś, kto z jednej strony będzie zarządzał już istniejącą częścią kompleksu, a z drugiej - kto wybuduje jednocześnie bazę noclegową. Jej brak jest obecnie jednym z największych problemów.

Redakcja poleca

Nowoczesny obiekt świeci pustkami

Władze gminy nie poddają się. Planują otworzyć uzdrowisko we własnym zakresie, a kuracjuszy dowozić m.in. z okolicznych szpitali. Takie rozwiązanie ma rozruszać uzdrowisko w oczekiwaniu na inwestora. - Obiekt jest w pełni wyposażony, więc myślę, że to pójdzie w dobrą stronę. Najmniej efektywną opcją będzie administrowanie tym obiektem bezpośrednio przez gminę. Natomiast myślę, że nawet jeżeli my zaczniemy to robić, to w końcu pojawi się jakiś podmiot, czy to publiczny, czy prywatny, który zechce swoim doświadczeniem wesprzeć tę infrastrukturę - powiedział wójt Górowa Iławeckiego Krzysztof Baran, cytowany przez Radio Olsztyn.

Problemem uzdrowiska w Nowej Wsi Iławeckiej okazał się wybuch wojny w Ukrainie. Władze gminy przekonują, że to właśnie sytuacja geopolityczna odstrasza inwestorów. Uzdrowisko położone jest bowiem tuż przy granicy z rosyjskim obwodem Królewieckim. Tymczasem gmina ma niemałą presję czasu, bo jeśli uzdrowisko nie będzie działać, to możliwe, że gmina będzie musiała zwrócić wspomnianą wcześniej dotację w wysokości niemal 40 mln zł. Znalezienie takich pieniędzy byłoby trudne, przez co gmina Górowo Iławeckie mogłaby stanąć w obliczu bankructwa. Wójt jest jednak spokojny o to, że uda się spełnić minimalne warunki, by uniknąć konieczności zwrotu dotacji.

Źródło: Radio ZET / uzdrowiskogorowoilaweckie.pl / radioolsztyn.pl / se.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET