`

Osiedle w Poznaniu przeciwne nocnej prohibicji. „Powinny uwzględniać lokalną specyfikę”

3 min. czytania
10.06.2026 15:44
Obserwuj nas na Google

W Poznaniu trwa dyskusja o tym, czy na terenie całego miasta ma zostać wprowadzony nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Najpierw osiedla, później mieszkańcy mieli okazję wypowiedzieć się w tej sprawie. Zwłaszcza na jednym z osiedli w stolicy Wielkopolski wyrażany jest sprzeciw wobec proponowanej uchwale.

Nocna prohibicja
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na których osiedlach w Poznaniu obowiązuje nocna prohibicja.
  • Dlaczego Rada Osiedla Piątkowo sprzeciwia się zakazowi.
  • Co sądzą mieszkańcy Piątkowa o pomyśle zakazu nocnej sprzedaży alkoholu.
  • Jakie argumenty przytaczają zwolennicy i przeciwnicy pomysłu.

Prohibicja w godzinach od 22.00 do 6.00 aktualnie obowiązuje na pięciu osiedlach w Poznaniu. Są to: Stare Miasto, Łazarz, Wilda, Jeżyce i Ogrody. Miasto od blisko roku sonduje wśród rad osiedli i mieszkańców możliwość wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta. W ostatnim czasie wiele gmin w całej Polsce wprowadziło podobne przepisy, które obowiązują na całym ich terenie. Jednym z takich przykładów jest Warszawa, w której najpierw przeprowadzono pilotażowy program w dwóch dzielnicach.

Rada Osiedla Piątkowo jest przeciwna temu pomysłowi. Podobnie uważa część mieszkańców. Mogli oni wyrazić swoje zdanie w tej sprawie podczas konsultacji społecznych, które urzędnicy ze stolicy Wielkopolski prowadzili do końca maja. Zapytaliśmy o opinię przewodniczącego Zarządu Osiedla Piątkowo oraz jednego z mieszkańców tej części miasta.

Redakcja poleca

Poznańskie osiedle nie chce nocnej prohibicji

Krzysztof Osman zapytany przez portal RadioZET.pl przedstawił stanowisko Rady Osiedla Piątkowo w sprawie nocnej prohibicji w całym Poznaniu. „Rada Osiedla Piątkowo popiera możliwość wprowadzania ograniczeń nocnej sprzedaży alkoholu tam, gdzie występują realne problemy związane z zakłócaniem porządku publicznego i uciążliwościami dla mieszkańców. Jednocześnie uważamy, że takie rozwiązania powinny uwzględniać lokalną specyfikę poszczególnych osiedli” - przekazał przewodniczący zarządu osiedla.

„W przypadku Piątkowa dane dotyczące interwencji policji i straży miejskiej, a także obserwacje radnych i mieszkańców, nie wskazują na istotną skalę problemu, która uzasadniałaby wprowadzenie ograniczeń swobód obywatelskich oraz ingerencji w działalność lokalnych przedsiębiorców. Dlatego sprzeciwiamy się objęciu Osiedla Piątkowo jednolitym zakazem obowiązującym na terenie całego miasta i opowiadamy się za podejmowaniem decyzji w oparciu o rzeczywiste potrzeby oraz rzetelną analizę skutków społecznych i gospodarczych w poszczególnych częściach Poznania” - dodał Osman.

Quiz: Sądzisz, że znasz się na alkoholach? Przekonajmy się

1/14 Jakiego koloru jest blue curacao?

Mieszkańcy popierają swoich przedstawicieli

Zapytaliśmy również jednego z mieszkańców osiedla Piątkowo w Poznaniu o to, jakie jest jego zdanie na temat nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w całym mieście. „Wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych powinno być wprowadzone jedynie w takich miejscach gdzie rzeczywiście obserwuje się nadużywanie alkoholu a skutkiem są awantury i bójki” - powiedział portalowi RadioZET.pl pan Maciej, mieszkaniec Piątkowa.

„Na Piątkowe takie sytuacje zdarzają się wyjątkowo rzadko. Proponowałbym jedynie zwrócić uwagę na to, aby osoby pod wyraźnym wpływem alkoholu nie mogły już kupić alkoholu. Sprzedawcy weryfikują wiek kupujących, gdyby sumiennie sprawdzali również stan kupujących pod względem upojenia alkoholowego, dalsze ograniczenia dla wszystkich nie będą konieczne” - dodał mieszkający na tym osiedlu mężczyzna.

Już w połowie 2025 roku, gdy pojawił pomysł nocnej prohibicji w całym mieście, mieszkańcy tej części Poznania wypowiadali się w komentarzach pod postami osiedla w tej sprawie. „Świetny pomysł. Ludzie w dyskontach i marketach będą kupować podczas zakupów na zapas jeszcze więcej, bo może przecież zabraknąć. Zabijemy małe sklepy i Żabki. Problem alkoholizmu nie zniknie, ale duzi gracze zarobią” - pisał wtedy jeden z mieszkańców przeciwnych proponowanym zmianom. „Bardzo dobry pomysł, co najważniejsze sprawdzony w krajach, które lepiej sobie radzą z problemami alkoholowymi. Poza tym nie chodzi tutaj o całkowitą prohibicję, bo przecież w lokalach nadal będzie można kupić i spożywać alkohol” - stwierdził użytkownik, który popierał pomysł urzędników.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET