Paraliż na kolei, trwa wielki protest maszynistów. Tak pasażerowie reagują na opóźnienia pociągów

2 min. czytania
11.09.2026 11:23
Obserwuj nas na Google

Ogólnopolski protest maszynistów powoduje utrudnienia w ruchu kolejowym. Pociągi przed każdym przejazdem kolejowym zwalniają do 20 km/h, a średnie opóźnienia składów w całym kraju sięgają już kilkunastu minut. Co na to pasażerowie?

Opóźnienia pociągów, protest maszynistów
fot. Przemek Taranek

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny protestu maszynistów.
  • Dlaczego pociągi zwalniają do 20 km/h.
  • Co sądzą pasażerowie o opóźnieniach.
  • Które trasy mają najmniejsze opóźnienia.

Trwa protest maszynistów. Poważne opóźnienia pociągów

Trwa ogólnopolski protest maszynistów. Składy w całym kraju zwalniają do 20 km na godz. przed każdym przejazdem kolejowym, co prowadzi do znaczących opóźnień pociągów. Jak dowiedziało się Radio ZET, o godz. 10.00 wynosiło średnio 15-17 minut. 

Warto w tym miejscu podkreślić, że żeby przejechać przez przejazd z bezpieczną prędkością 20 km na godz. pociąg potrzebuje czasu, by wyhamować i ponownie się rozpędzić. Ten czas jest oczywiście różny w zależności od modelu pociągu. Jeżeli przyjmiemy, że wynosi on około 1,5 min. i pomnożymy to przez liczbę przejazdów kolejowych, których na części tras może być nawet kilkadziesiąt, to widzimy, że coś tak z pozoru błahego prowadzi do znaczących opóźnień pociągów.

„Elektronika nie zastąpi człowieka"

Opóźnienia pociągów w największej mierze doskwierają oczywiście pasażerom. Radio ZET zapytało podróżnych w Krakowie o to, jak odbierają piątkowy protest maszynistów. - Popieram tę akcję, bo za dużo już tych wypadków - powiedział nam spotkany przypadkowo maszynista, który w piątek miał akurat wolne. 

Redakcja poleca

- Kiedyś na przejazdach byli dróżnicy, dzisiaj wszystko jest obsługiwane cyfrowo. Świat idzie do przodu, i to dobrze, ale elektronika nigdy nie zastąpi człowieka [...] Wydaje mi się też, że kiedyś ludzie mieli więcej wyobraźni, mieli więcej czasu i mniej się spieszyli - dodaje. 

Pasażerowie popierają protest

Od innych pasażerów słyszymy, że opóźnienia nie powodują dużego dyskomfortu. - Przyszliśmy tutaj z myślą, że tablica odjazdów będzie cała czerwona. Na ten moment wygląda to rozsądnie - mówią. 

- Myślę, że ten protest jest jak najbardziej zasadny, zwłaszcza że w ostatnim czasie było dużo tych wypadków na przejazdach. Popieramy tę akcję - oceniają. 

Opóźnienia pociągów potrwają dłużej niż protest

Protest maszynistów rozpoczął się o północy i potrwa do godz. 12.00. PKP podkreśla jednak, że opóźnienia pociągów będą występować do piątkowego wieczora. Wszystko dlatego, że składy nie dojadą na czas, a to doprowadzi do tzw. opóźnień wtórnych. 

Adam Wawrzyniak z zarządu PKP Intercity poinformował, że najmniejsze opóźnienia będą na Centralnej Magistrali Kolejowej. - Tam jest po prostu najmniej przejazdów kolejowo-drogowych - wyjaśnił. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET