Paraliż na kolei, trwa wielki protest maszynistów. Tak pasażerowie reagują na opóźnienia pociągów
Ogólnopolski protest maszynistów powoduje utrudnienia w ruchu kolejowym. Pociągi przed każdym przejazdem kolejowym zwalniają do 20 km/h, a średnie opóźnienia składów w całym kraju sięgają już kilkunastu minut. Co na to pasażerowie?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są przyczyny protestu maszynistów.
- Dlaczego pociągi zwalniają do 20 km/h.
- Co sądzą pasażerowie o opóźnieniach.
- Które trasy mają najmniejsze opóźnienia.
Trwa protest maszynistów. Poważne opóźnienia pociągów
Trwa ogólnopolski protest maszynistów. Składy w całym kraju zwalniają do 20 km na godz. przed każdym przejazdem kolejowym, co prowadzi do znaczących opóźnień pociągów. Jak dowiedziało się Radio ZET, o godz. 10.00 wynosiło średnio 15-17 minut.
Warto w tym miejscu podkreślić, że żeby przejechać przez przejazd z bezpieczną prędkością 20 km na godz. pociąg potrzebuje czasu, by wyhamować i ponownie się rozpędzić. Ten czas jest oczywiście różny w zależności od modelu pociągu. Jeżeli przyjmiemy, że wynosi on około 1,5 min. i pomnożymy to przez liczbę przejazdów kolejowych, których na części tras może być nawet kilkadziesiąt, to widzimy, że coś tak z pozoru błahego prowadzi do znaczących opóźnień pociągów.
„Elektronika nie zastąpi człowieka"
Opóźnienia pociągów w największej mierze doskwierają oczywiście pasażerom. Radio ZET zapytało podróżnych w Krakowie o to, jak odbierają piątkowy protest maszynistów. - Popieram tę akcję, bo za dużo już tych wypadków - powiedział nam spotkany przypadkowo maszynista, który w piątek miał akurat wolne.
- Kiedyś na przejazdach byli dróżnicy, dzisiaj wszystko jest obsługiwane cyfrowo. Świat idzie do przodu, i to dobrze, ale elektronika nigdy nie zastąpi człowieka [...] Wydaje mi się też, że kiedyś ludzie mieli więcej wyobraźni, mieli więcej czasu i mniej się spieszyli - dodaje.
Pasażerowie popierają protest
Od innych pasażerów słyszymy, że opóźnienia nie powodują dużego dyskomfortu. - Przyszliśmy tutaj z myślą, że tablica odjazdów będzie cała czerwona. Na ten moment wygląda to rozsądnie - mówią.
- Myślę, że ten protest jest jak najbardziej zasadny, zwłaszcza że w ostatnim czasie było dużo tych wypadków na przejazdach. Popieramy tę akcję - oceniają.
Opóźnienia pociągów potrwają dłużej niż protest
Protest maszynistów rozpoczął się o północy i potrwa do godz. 12.00. PKP podkreśla jednak, że opóźnienia pociągów będą występować do piątkowego wieczora. Wszystko dlatego, że składy nie dojadą na czas, a to doprowadzi do tzw. opóźnień wtórnych.
Adam Wawrzyniak z zarządu PKP Intercity poinformował, że najmniejsze opóźnienia będą na Centralnej Magistrali Kolejowej. - Tam jest po prostu najmniej przejazdów kolejowo-drogowych - wyjaśnił.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET