`

Park narodowy w ogniu, z żywiołem walczy już 150 strażaków. Zwołano sztab kryzysowy

2 min. czytania
20.04.2025 16:59
Obserwuj nas na Google

"W wielkanocne popołudnie na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego w powiecie monieckim i augustowskim doszło do pożaru trzcinowiska. Określony przez ratowników front pożaru ma długość około 300 metrów" - poinformował rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński. Po godzinie 20 pojawiły się nowe informacje ws. akcji gaśniczej, na miejscu jest już ponad 150 strażaków.

strażacy pożar
fot. mł. asp. Łukasz Rutkowski, Państwowa Straż Pożarna

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. MSWiA wydało komunikat

Ponad dwadzieścia zastępów straży pożarnej bierze udział w gaszeniu pożaru suchych trzcinowisk w Biebrzańskim Parku Narodowym. Ogień wybuchł na styku powiatów augustowskiego i monieckiego, w okolicach wsi Kopytkowo. W akcji bierze też udział śmigłowiec i samolot gaśniczy.

"Na miejsce zadysponowano 23 samochody strażackie i 80 strażaków. Ze względu na bardzo trudny teren do akcji włączono również quady oraz specjalistyczny pojazdy typu Sherp. Lasy Państwowe uruchamiają dromadera oraz śmigłowiec ratowniczy. Walka z żywiołem trwa" - przekazał Dobrzyński.

To kolejny pożar, który strażacy muszą gasić na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego tej wiosny. Trzy tygodnie temu spłonęło blisko 90 ha trzcinowisk i suchych traw na granicy podlaskich powiatów augustowskiego i sokólskiego. Wówczas akcja z udziałem ponad 120 strażaków trwała kilka godzin.

Redakcja poleca

Park narodowy w ogniu. Na miejscu 150 strażaków

Po godzinie 20 Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że w akcji na miejscu bierze już udział ponad 150 strażaków PSP i OSP oraz 2 statki powietrzne Lasów Państwowych - śmigłowiec z Bambi Bucket oraz samolot gaśniczy. "Ogień objął ponad 60 hektarów trudnodostępnego, podmokłego i bagnistego obszaru oraz obszar leśny" - czytamy w komunikacie. W związku z pożarem na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego wojewoda podlaski powołał sztab kryzysowy - podał Podlaski Urząd Wojewódzki.

Strażacy informują, że jest bardzo sucho, przyczyna pożaru nie jest na razie znana.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET