Pielgrzymi z Polski zginęli na Węgrzech. MSZ potwierdził tragiczne doniesienia
Polski autokar, wracający z pielgrzymi do Medziugorie, miał wypadek na autostradzie M3 na Węgrzech. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór potwierdził, że śmierć poniosło 12 obywateli Polski, a 7 kolejnych walczy o życie w szpitalu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku polskiego autobusu na Węgrzech.
- Co wiadomo o stanie poszkodowanych w wypadku.
- Dlaczego polski autokar znajdował się na Węgrzech.
Węgry. Tragiczny wypadek polskiego autokaru
Do tragicznego wypadku z udziałem polskiego autobusu doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 pomiędzy miejscowościami Mezőkeresztes i Mezőnagymihály w północno-wschodniej części Węgier. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło, że 12 osób nie żyje.
- Z przykrością muszę potwierdzić, że w efekcie wypadku autokarowego na Węgrzech śmierć poniosło 12 naszych obywateli. 7 kolejnych walczy o życie w szpitalach, są w stanie ciężkim lub krytycznym. Pozostałe osoby odniosły lekkie obrażenia i albo już wyszły, albo będą zaraz wychodziły ze szpitali – powiedział rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Jak dowiedział się reporter Radia ZET Tomasz Kubat, był to powrót do kraju po tygodniowej pielgrzymce do Medziugorie. Na pokładzie znajdowało się 57 pasażerów oraz dwóch kierowców, którzy są obecnie przesłuchiwani przez policję.
- Nasz konsul jest w kontakcie i z lokalnymi służbami i ze szpitalami. Uruchomiliśmy także specjalny zespół kryzysowy, który działa na placówce na Węgrzech – dodał rzecznik MSZ.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET