`

Pies zaatakował 8-latka. Dziecko ma obrażenia twarzy, powiadomiono policję

1 min. czytania
23.10.2025 17:47
Obserwuj nas na Google

8-letni chłopiec został zaatakowany przez psa w Żdżenicach koło Turku (woj. wielkopolskie). Dziecko trafiło do szpitala z obrażeniami twarzy, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

policja
fot. Eryk Stawinski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności ataku psa na dziecko w Żdżenicach.
  • Co stało się z dzieckiem po ataku psa podczas spaceru.
  • Jakie działania podjęto wobec właścicielki psa po incydencie.

Pies zaatakował dziecko w lesie

Policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu w środę przed południem. Jak przekazała w czwartek w rozmowie PAP asp. Karolina Gmach z Komendy Powiatowej Policji w Turku, ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że w Żdżenicach podczas rodzinnego spaceru po lesie, do 8-letniego dziecka podbiegł jeden z dwóch przebywających tam w tym samym czasie psów rasy bulterier.

Zwierzęta były bez smyczy i kagańców. W pewnym momencie jeden z psów zaatakował chłopca, prawdopodobnie drapiąc łapami, czym spowodował rozcięcie oraz zadrapanie skóry twarzy.

Redakcja poleca

8-latek trafił do szpitala

Dziecko zostało przewiezione przez rodziców do szpitala. Policjantka poinformowała, że według ustaleń lekarzy jego obrażenia nie stanowią zagrożenia dla życia ani zdrowia.

Wiadomo, że właścicielką psa jest 32-letnia mieszkanka powiatu kolskiego. Kobieta przedstawiła dokumenty o aktualnych szczepieniach psa, a o sytuacji powiadomiony został Powiatowy Inspektor Weterynarii w Turku. Na ten moment zwierzę jest pod opieką właścicielki. Policja prowadzi obecnie postępowanie w kierunku przestępstwa dot. narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dochodzenie nadzoruje prokurator. 

Źródło: Radio ZET/PAP 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET