`

Policyjne laboratorium się zakorkowało. Nawet 36 miesięcy czekania na opinię

4 min. czytania
27.08.2026 06:19
Obserwuj nas na Google

Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Otwocku przekazali do Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji ślad zabezpieczony na miejscu kradzieży. Analiza materiału mogłaby doprowadzić do schwytania złodzieja, ale na jej wynik w policyjnej placówce trzeba czekać przynajmniej… 22 miesiące. Dlatego prokurator zamiast szukać sprawcy, zawiesił postępowanie. 

Laboratorium kryminalistyczne
fot. Lukasz Gdak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile trzeba czekać na opinię w Laboratorium Kryminalistycznym KSP?
  • Co powoduje długi czas oczekiwania na opinię?
  • Dlaczego otwocka prokuratura zawiesiła dochodzenie w sprawie kradzieży?
  • Co zdecydował sąd w tej sprawie?

26 lutego na jednej z otwockich posesji doszło  do kradzieży. Ktoś włamał się do pomieszczenia gospodarczego i ukradł przedmioty warte 400 zł. Dzień później policyjni technicy zabezpieczyli ślad na uchwycie rygla drzwi.  

Redakcja poleca

Próbki zostały wysłane do Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji (LK KSP), aby sprawdzić, czy materiał biologiczny należy do człowieka. Gdyby w policyjnej bazie znajdował się już profil genetyczny potencjalnego sprawcy, zatrzymanie byłoby zapewne formalnością. 

Dlaczego tak długo? „Kryminalistyka jest drogą imprezą” 

Funkcjonariusze nie mogli się o tym przekonać, bo laboratorium poinformowało, że na wynik badania trzeba poczekać przynajmniej 22 miesiące.   

O możliwe powody tak długiego oczekiwania zapytaliśmy byłego pracownika LK KSP. Emerytowany funkcjonariusz wskazuje na trzy potencjalne problemy. Pierwszy z nich to kwestia zakupu odczynników potrzebnych do przeprowadzania analizy śladu.  

- Kryminalistyka jest dosyć drogą „imprezą”, dlatego rodzi się pytanie, czy policja ma pieniądze na zakup odczynników? Zawsze były z tym problemy - mówi były pracownik laboratorium, który pragnie pozostać anonimowy. 

Odczynniki to substancje chemiczne służące do wykrywania, izolowania i analizowania DNA zabezpieczonego na miejscu przestępstwa. Bez nich niemożliwe jest ustalenie, do kogo należał pobrany materiał biologiczny. 

Ile trzeba za nie zapłacić? Koszt odczynników potrzebnych do wykonania pełnego profilu DNA może wynieść od kilkudziesięciu do kilkuset złotych na próbkę. A badać można praktycznie każdą komórkę ludzkiego ciała, która zwiera jądro komórkowe, np. naskórek, ślinę, włos czy krew. Rocznie przez laboratorium może przejść nawet kilkadziesiąt tysięcy próbek.  

Ich zakup to nie jedyny wydatek. Do kosztów trzeba doliczyć pracę ekspertów oraz kupno i utrzymanie specjalistycznej aparatury. A ta musi być atestowana przez odpowiednią instytucję. Bez aktualnych certyfikatów sprzęt nie może być używany do badań. 

- Mogło się  zdarzyć, że nie było pieniędzy na zakup certyfikatów na wszystkie urządzenia, więc technicy pracują tylko  na jednej certyfikowanej aparaturze - mówi nasz rozmówca. 

Stołeczne laboratorium jest przeciążone?  

Jak ustaliliśmy, za tak długi czas oczekiwania na wynik analizy śladu w LK KSP ma wpływ olbrzymia liczba spraw i brak wystarczających rąk do pracy. - Badanie jednej próbki nie zajmuje dużo czasu. W naszej pracowni genetyki sądowej na wynik czeka się dobę - mówi prof. Ireneusz Sołtyszewski, kierownik pracowni genetycznej na Uniwersytecie Medycznym w Warszawie. 

Stołeczne laboratorium jest jednak dużo mocniej obciążone niż pracownia na warszawskiej uczelni. Jeszcze kilka lat temu LK KSP w ciągu roku wydawało około czterech tysięcy opinii w sprawach kryminalistycznych z 14 specjalizacji. Często chodziło o najbardziej medialne śledztwa. 

- W takich przypadkach czas mamy naprawdę ograniczony. Jesteśmy, więc w stanie wydać wynik badań nawet do 24 godzin - mówiła w listopadzie 2022 roku podinsp. Agnieszka Tatara-Miśkiewicz w rozmowie z Polską Agencją Prasową.  

Redakcja poleca

Jak przekazała nam stołeczna policja czas oczekiwania na opinię w LK KSP w 2026 roku wynosi od tygodnia do nawet... 36 miesięcy. - Czas oczekiwania na opinię w Laboratorium Kryminalistycznym KSP uzależniony jest przede wszystkim od rodzaju i stopnia skomplikowania zleconych badań, liczby wpływających spraw oraz aktualnego obciążenia poszczególnych pracowni - wyjaśnia rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji kom. Jacek Wiśniewski.  

Standardem w każdym polskim laboratorium policyjnym jest to, że pierwszeństwo mają badania w śledztwach dotyczących zabójstw, ale tylko tych, które zostały wszczęte niedawno. - W sprawach z Archiwum X (jednostka policji zajmująca się nierozwiązanymi sprawa z przeszłości – przyp. red.) na opinię trzeba czekać nawet półtora roku - mówi profiler i psycholog sądowy Jan Gołębiowski.  

Otwocka prokuratura chciała skorzystać na zastoju w laboratorium? 

W sprawie kradzieży w Otwocku oczekiwanie przynajmniej 22. miesięcy na wyniki badań, było dla śledczych pretekstem do zawieszenia postępowania.  Do sądu trafiło zażalenie na decyzję prokuratury. 

„W uzasadnieniu zażalenia pokrzywdzona wskazała, że konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych nie tamuje biegu postępowania, możliwe jest bowiem powołanie do wydania opinii prywatnego laboratorium, a zawieszenie postępowania narusza interes pokrzywdzonej” - czytamy w uzasadnieniu postanowienia sądowego. 

- Jest przykaz, żeby korzystać z policyjnych laboratoriów, bo wtedy nie trzeba płacić zewnętrznym placówkom za wykonanie badań, które przecież sporo kosztują - mówi były pracownik LK KSP.

Sąd Rejonowy w Otwocku uwzględnił skargę i uchylił decyzję prokuratury o zawieszeniu oceniając ją jako „co najmniej przedwczesną”. Sędzia Barbara Gütler zasugerowała śledczym skorzystanie z usług innego laboratorium oraz wykonanie innych czynności w oczekiwaniu na wyniki badań. 

„Sama konieczność oczekiwania na opinię nie oznacza, że (...) nie ma możliwości przeprowadzenia innych czynności, zmierzających do ustalenia sprawcy czynu, którego dotyczy postępowanie lub wyjaśnienia okoliczności zdarzenia” - oceniła sędzia Gütler. 

Według sądu należałoby w tej sprawie przesłuchać świadków i ustalić kluczowe fakty dotyczące kradzieży. Prokuratura Rejonowa w Otwocku do czasu publikacji materiału nie odpowiedziała nam na pytania dotyczące zawieszenia postępowania i tego, jakie czynności zamierza podjąć po decyzji sądu.  

Natomiast policja przekazała, że ostatecznie LK KSP sporządziło opinię genetyczną, w krótszym czasie niż początkowo zakładało.  - Czas realizacji badań od momentu wpływu materiału do laboratorium do przekazania opinii wyniósł około 2,5 miesiąca - informuje rzecznik stołecznej policji i dodaje: - Wskazany czas oczekiwania na opinię z zakresu genetyki sądowej, wynoszący 22 miesiące, jest wartością średnią i nie oznacza, że każda sprawa realizowana jest w takim terminie – zapewnia kom. Wiśniewski. 

Przypomnijmy, że w uzasadnieniu zawieszenia dochodzenia otwocka policja wskazała, że opinia zostanie wydana „nie wcześniej niż za 22 miesiące”. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET