Polskie prawo surowo zabrania nazywania tak dzieci. Urzędnicy muszą się stosować

2 min. czytania
10.07.2024 11:58
Obserwuj nas na Google

Wybór imienia dla pociechy to nie lada wyzwanie. Nie wszyscy rodzice zdają sobie sprawę z tego, że w Polsce obowiązuje prawo, które określa jakimi formami nie można nazywać dzieci. Pracownicy urzędów stanu cywilnego muszą bezwzględnie stosować się do tych zasad.

Urząd Stanu Cywilnego w Warszawie
fot. Eryk Stawinski/REPORTER

Jak nazwać dziecko? Rodzice zachodzą w głowę

Jak nazywać dziecko? To dylemat, przed którym stają wszyscy przyszli rodzice. W Polsce wiele osób, nadając imię maluchowi, chce podtrzymać pamięć o przodkach. W ostatnim czasie królują tradycyjne formy: Stanisław, Antonii, Franciszek, Hanna, Zofia. Oczywiście nie brakuje także rodziców, którzy wybierają nieco bardziej oryginalne i mniej popularne imiona.

Warto jednak podkreślić, że opiekunowie w Polsce muszą stosować się do pewnych reguł. Zasady nadawania imion wyszczególnione są bowiem w Prawie o aktach stanu cywilnego. Z kolei Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk wydała jakiś czas temu „Zalecenia dla urzędów stanu cywilnego”. Nie jest to oficjalny dokument – pismo stanowi jedynie podpowiedź – jednak polscy urzędnicy często się na nie powołują.

Redakcja poleca

Tych zasad rodzice nie mogą łamać. W Polsce nie można nazywać tak dzieci

Wspomniane Prawo o aktach stanu cywilnego wyszczególnia trzy najważniejsze zasady, dotyczące nadawania imion. Pierwsza z nich mówi, że osoba zgłaszająca urodzenie dziecka może w oświadczeniu wskazać nie więcej niż dwa imiona, a więc imię pierwsze oraz imię drugie. Rodzice nie mogą nadawać dzieciom imion trzecich, czwartych i kolejnych. Tego typu konstrukcje są bowiem niezgodne z zasadami.

Opiekunowie nie mogą także nadawać dzieciom imion, które oficjalnie uznawane są za zdobienia. Imiona w Polsce nie mogą mieć także charakteru ośmieszającego lub nieprzyzwoitego. W konsekwencji należy unikać nadawania imion budzących negatywne skojarzenia. Urzędnik najprawdopodobniej odmówiłby rejestracji form takich jak: Lucyfer, Hannibal, Judasz itp.

Na co jeszcze rodzice powinni zwracać uwagę, wybierając imię dla dziecka? „Niezależnie od obywatelstwa i narodowości rodziców dziecka wybrane imię lub imiona mogą być imionami obcymi. Można wybrać imię, które nie wskazuje na płeć dziecka, ale w powszechnym znaczeniu jest przypisane do danej płci” – czytamy w Dzienniku Ustaw.

Rada Języka Polskiego zaznacza z kolei, że: „Nie powinno się nadawać imion: "pochodzących od wyrazów pospolitych, takich jak antena, bławatek, goździk, kąkol, sonata, sonatina itp. oraz pochodzących od nazw geograficznych, np. Dakota, Eurazja, Korea, Malta”. Eksperci zaznaczają także, że: "nie powinno się stosować pisowni archaicznej (wyjątkowo można taką pisownię zachować dla utrzymania już istniejącej tradycji rodzinnej), a także niezgodnej ze współczesną ortografią polską”. Formy zawierające błędy ortograficzne czy też gramatyczne mogłyby bowiem utrudniać dziecku życie i narażać je na śmieszność.

Źródło: Radio ZET/RJP/Dziennik Ustaw

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET