"Potwór" walczy z powodzią we Wleniu. 45 tysięcy litrów na minutę
W części regionów dotkniętych powodzią zaczęła się już akcja osuszania zalanych ulic i domów. Mnóstwo pracy mają zastępy straży pożarnej z całego kraju, pomagające ludziom w powrocie do domów. Strażacy z Głogowa mają do dyspozycji prawdziwego "potwora", który szybko stał się atrakcją w mediach społecznościowych.
Akcja strażaków we Wleniu. "Potwór" przyszedł na ratunek
Mieszkańcy południowej i zachodniej Polski cały czas muszą zmagać się ze skutkami powodzi, która od piątku pustoszy ten region naszego kraju. Z części zalanych miast woda już spłynęła, a teraz mieszkańcy wracają do swoich domów, by spróbować je osuszyć. Pomagają im w tym zastępy strażaków.
Wśród nich Jednostka Ratowniczo – Gaśnicza Państwowej Straży Pożarnej w Głogowie, dysponująca prawdziwym "potworem". Tak w mediach społecznościowych została ochrzczona specjalna pompa, o wydajności 45 tysięcy litrów na minutę! Pracuje już na zalanych terenach, w poniedziałek wspomagała mieszkańców Wlenia, czyli miasta, które "przegrał” walkę z wielką wodą.
Strażacy z JRG w Głogowie, wraz z pozostałymi zastępami, starają się przy pomocy m.in. swojego "potwora" pomóc mieszkańcom w jak najszybszym powrocie do normalności. Straty po powodzi są olbrzymie, ale liczy się też czas. Ludzie chcą jak najszybciej zacząć pracę w swoich domach, wykorzystując ostatnie ciepłe tygodnie.
O tym, jak ważne jest szybkie odpompowanie wody z zalanych posesji przekonują także w zalanych Czechowicach-Dziedzicach. - Powoli droga zaczyna być przejezdna. Dobrze i sprawnie udało się ten teren uwolnić od wody. W 2010 r. stała ona tam prawie dwa tygodnie. To jest sygnał powrotu do normalności. Czeka nas wysiłek związany ze sprzątaniem i odbudowa tego, co woda zniszczyła – powiedział burmistrz miasta Marian Błachut.
Wysiłki strażaków z niemal całego kraju nie ustają, ale w dużej mierze dzięki nim udało się uratować kilka miast czy też zniwelować skutki niszczycielskiego żywiołu. Gdzieniegdzie pomagają również w walce o powrót do normalności. I to bardzo dobrze, że dysponują przy tym tak zaawansowanym sprzętem, jak pompa z Głogowa.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET