"Więzienie z wody", "miasto zamieniło się w jezioro". Tak teraz wygląda Lewin Brzeski
Tak wygląda zalany Lewin Brzeski. Miasto zamieniło się w jezioro. Mieszkańcy są odcięci od świata i wypatrują końca dramatu - relacjonuje reporter Radia ZET Szymon Kastelik, który jest na miejscu.
Lewin Brzeski. Miasto zamieniło się w jezioro
Dramatyczna sytuacja panuje w Lewinie Brzeskim w woj. opolskim. Po potężnej fali powodziowej miasto w 90 proc. znalazło się pod wodą. - Wczoraj do godziny 22 trwała ewakuacja mieszkańców. Ewakuowano 480 osób, a patrol nocny ewakuował kolejne trzy. Dziś od 7 rano wznowiono ewakuację - przekazała wojewoda opolska Monika Jurek.
Dodała, że w Lewinie Brzeskim zaobserwowano powolne opadanie wody. - Mimo to, do miejscowości nadal nie ma dostępu, nie ma zasięgu telefonii komórkowej. Udało się nam skontaktować z burmistrzem Arturem Kotarą, który przekazał, że największym problemem jest brak energii, łączności i wody. Straty w infrastrukturze będą bardzo duże – podkreśliła.
"Więzienie z wody". Do akcji wkroczyły amfibie wojskowe
Wojewoda poinformowała również, że w Brzegu ma dziś przechodzić fala kulminacyjna o wysokości 710 cm. - Rzeka płynie w korycie, wszystkie przeprawy mostowe są przejezdne. Wydaje nam się, że nie powinno dojść do żadnej tragedii – stwierdziła.
W Lewinie Brzeskim jest reporter Radia ZET Szymon Kastelik. - Tak wygląda zalany Lewin Brzeski. Miasto zamieniło się w jezioro. Mieszkańcy są odcięci od świata i wypatrują końca dramatu - relacjonuje. Do akcji wkroczyły amfibie wojskowe.
Nasz reporter opublikował na X wstrząsające zdjęcia i nagrania z Lewina Brzeskiego. - Wojsko dostarcza pomoc mieszkańcom odciętym od świata. Amfibie zmierzają też do sąsiednich miejscowości - słyszymy. - To więzienie z wody - dodaje Szymon.
- Woda cały czas jest wysoko. Mieszkańcy patrzą na to z najwyższych pięter kamienic. Niektórzy z zaciekawieniem, a niektórzy po to, żeby zwrócić uwagę, że też tutaj są i potrzebują pomocy - mówi nasz reporter.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET