Kraków wybiera prezydenta. Jedno nazwisko na karcie wyborczej może zaskoczyć
Kraków przygotowuje się do przedterminowych wyborów prezydenta miasta. Piątek jest ostatnim dniem kampanii, a od północy zacznie obowiązywać cisza wyborcza. O urząd walczy siedmioro kandydatów, choć wyborcy zobaczą na karcie osiem nazwisk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto startuje w wyborach prezydenta Krakowa.
- Dlaczego na karcie będzie osiem nazwisk, choć kandydatów jest siedmioro.
- Kiedy zaczyna się cisza wyborcza.
Ostatni dzień kampanii prezydenckiej. Od północy cisza wyborcza
Kandydaci mogą prowadzić kampanię jeszcze do końca piątku. Od północy z piątku na sobotę zacznie obowiązywać cisza wyborcza, która potrwa do zamknięcia lokali w niedzielę. Głosowanie rozpocznie się o godz. 7 i zakończy o godz. 21.
Siedmioro kandydatów, ale osiem nazwisk na karcie
O prezydenturę Krakowa ubiegają się: Michał Drewnicki, Łukasz Gibała, Daria Gosek-Popiołek, Michał Klimek, Aleksandra Owca, Monika Piątkowska i Sławomir Pietrzyk. Na karcie znajdzie się również nazwisko Jana Hoffmana, który w środę zrezygnował ze startu i przekazał poparcie Łukaszowi Gibale. Jego nazwiska nie można było już usunąć z wydrukowanych kart. Głos oddany na Hoffmana będzie nieważny.
Przedterminowe wybory są konsekwencją odwołania Aleksandra Miszalskiego w referendum. Do czasu wyboru nowego prezydenta miastem zarządza Stanisław Kracik, który był zastępcą Miszalskiego. Jeżeli w niedzielę żaden kandydat nie zdobędzie ponad połowy ważnie oddanych głosów, potrzebna będzie druga tura. Zaplanowano ją na 11 października. Zmierzą się w niej dwie osoby z najlepszym wynikiem pierwszego głosowania.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET