`

Przełom w poszukiwaniach Złotego Pociągu? "Ujawniamy lokalizacje"

2 min. czytania
28.01.2026 10:31
Obserwuj nas na Google

"Ujawniamy lokalizacje domniemanych tuneli" - przekazała w środowy poranek GEMO - Grupa Eksploracyjna Magazynu Odkrywca. Wskazano dokładny obszar poszukiwań badaczy - Michała Motaka i Piotra Kopera. O duecie jest głośno w związku z poszukiwaniami tzw. Złotego Pociągu.

Złoty Pociąg poszukiwania
fot. Albin Marciniak/East News, GEMO/Facebook

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto w projekcie "Złoty Pociąg 2025".
  • Którzy badacze są zaangażowani w poszukiwanie Złotego Pociągu.
  • Gdzie zlokalizowano domniemane tunele w Wałbrzychu.

Badacze na tropie Złotego Pociągu. "Ujawniamy lokalizacje"

Od kilku miesięcy w przestrzeni publicznej zrobiło się głośno o tym duecie badaczy w związku z poszukiwaniami tzw. Złotego Pociągu, który w legendach opisywany jest jako skład z wagonami pełnymi złota. Z inicjatywy grupy poszukiwaczy powstał projekt "Złoty Pociąg 2025”, którego liderem jest Michał Motak. Z kolei Piotr Koper już 10 lat temu szukał w Wałbrzychu legendarnego składu ukrytego w tajemniczych tunelach. W rozmowie, która pojawiła się na kanale "History Hiking" na platformie YouTube, opowiedział o swoich najnowszych badaniach. Jak twierdzi, w rejonie niedaleko Zamku Książ w  Wałbrzychu znajdują się nieznane podziemia.

W środowy poranek na profilu GEMO pojawiły się nowe informacje w tej sprawie. "Ujawniamy lokalizacje domniemanych tuneli" - przekazali badacze. Zdecydowali się uporządkować obszar poszukiwań Piotra Kopera i Michała Motaka. "Domniemane tunele konkurujących panów oddalone są od siebie zaledwie ok. 150 metrów, na zboczu przy 61. kilometrze linii kolejowej Wrocław-Wałbrzych (Jelenia Góra)" - poinformowano. 

"Istnienie Złotego Pociągu jest bardzo mało prawdopodobne"

W dalszej części komunikatu przypomniano, że Koper oczekuje na niezbędne zgody, natomiast radiesteta Michał Motak otrzymał kilka dni temu pozwolenie od WKZ (czasowe - roczne) i zapowiedział przystąpienie do badań, chociaż bez podania konkretnej daty. Jest jednak spore grono osób krytykujących inicjatywę i wątpiących w możliwość odkrycia legendarnego tunelu i "wagonów pełnych złota", o których opowiadał Motak.

Redakcja poleca

Do tej grupy dołączył również dr hab. inż. Sławomir Porzucek z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, który badał rejon 65 km. w 2015 roku. -  Istnienie Złotego Pociągu jest bardzo mało prawdopodobne, nie pokładam wielkich nadziei na odkrycie go przez tę nową grupę poszukiwaczy. Ze względów historycznych jest to bardzo mało prawdopodobne - powiedział ekspert w rozmowie z "Faktem".

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET