Złoty Pociąg zostanie odnaleziony? Wydano zgodę na rozpoczęcie prac
Historię Złotego Pociągu zna chyba każdy. Wagony wypełnione po brzegi kosztownościami mają być ukryte gdzieś w okolicach Wałbrzycha i Gór Sowich. Być może już niedługo poznamy dokładną lokalizację. Po wieloletnich sporach inicjatywa „Złoty Pociąg 2025” uzyskała zgodę na przeprowadzenie badań gruntu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie skarby miały znaleźć się w złotym pociągu.
- Dlaczego naziści ukryli złoty pociąg w okolicach Wałbrzycha.
- Co obejmuje projekt "Złoty Pociąg 2025".
- Kto jest liderem projektu poszukiwań złotego pociągu.
Co wiadomo o złotym pociągu? Wkrótce może zostać odnaleziony
Historia Złotego Pociągu do dziś fascynuje Polaków. Legenda głosi, że wagony wypełnione kosztownościami – drogocenną biżuterią, złotem i dziełami sztuki – miały zostać ukryte przez funkcjonariuszy III Rzeszy w podziemnym tunelu, gdzieś w okolicach Wałbrzycha i Gór Sowich. Naziści w ten sposób mieli chcieć zabezpieczyć swoje skarby przed zbliżającą się Armią Czerwoną. Podobno liczyli na to, że po nie wrócą.
Jak w każdej legendzie – także i w tej – jest „ziarenko prawdy”. Historycy zaznaczają, że Niemcy faktycznie ukrywali majątek na Dolnym Śląsku. Zdarzały się przypadki, że odnajdywano depozyty po dziesiątkach lat, skrytki były jednak znacznie mniejsze. Nie oznacza to jednak, że Złoty Pociąg nie może istnieć. Z inicjatywy grupy poszukiwaczy powstał projekt „Złoty Pociąg 2025”. Zespół utrzymuje, że zidentyfikował potencjalną lokalizację tunelu. Być może już niedługo dowiemy się, czy podejrzenia są słuszne. Lider projektu Michał Motak poinformował, że dostał zgodę konserwatora zabytków na badania gruntu. Wcześniej otrzymał także podobną zgodę Lasów Państwowych.
„Jest decyzja Konserwatora Zabytków odnośnie pozwolenia na badanie gruntu przy trasie kolejowej pomiędzy Świebodzicami a Wałbrzychem Szczawienkiem. I ta decyzja jest pozytywna. Mamy to, mamy zgodę” – ogłosił Michał Motak.
Złoty pociąg wreszcie zostanie odnaleziony? Kiedy rozpoczną się prace?
Nie wiadomo kiedy dokładnie rozpoczną się prace – Motak zaznacza, że harmonogram dopiero powstaje, a kluczowe są warunki atmosferyczne. Wspomniana zgoda będzie ważna przez rok. Prace w terenie mają być filmowane, a sygnały uzyskane metodami radiestezyjnymi zostaną poddane weryfikacji naukowej. W realizacji przedsięwzięcia grupie odpowiedzialnej za projekt „Złoty Pociąg 2025” mają pomóc specjaliści z TechDiam. To oni odpowiedzialni będą za: za prace geofizyczne, wiercenie i cięcie betonu.
Lider projektu jest zdeterminowany i pewny swego. „Wiem, że teraz nic mnie już nie zatrzyma. To, co zapowiedziałem, to się wydarzy. Zrobimy to i zszokujemy cały świat” – zapowiedział Michał Motak.
Źródło: Radio ZET/WP Wiadomości
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET