`

Przełom w zoo w Łącznej? Podjęto decyzję w sprawie zwierząt

2 min. czytania
16.10.2026 19:33
Obserwuj nas na Google

Pracownicy w zoo w Łącznej powrócili w piątek do pracy, wstrzymano również wywózkę zwierząt - poinformował reporter Radia ZET Szymon Kastelik. Od wtorku na terenie ogrodu trwała akcja policji związana z podejrzeniem znęcania się nad zwierzętami. 

Zoo w Łącznej
fot. PAP/Maciej Kulczyński

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wstrzymano wywózkę zwierząt w Łącznej.
  • Jaki był powód interwencji prokuratury i policji w zoo.
  • Co zapowiada właściciel ogrodu. 

Wstrzymano wywózkę zwierząt w Łącznej 

To może być przełom w sprawie prywatnego zoo w Łącznej koło Wałbrzycha. Wstrzymany został już wywóz zwierząt, a opiekę nad nimi ponownie przejmują pracownicy ogrodu. Przypomnijmy, że kryzysowa sytuacja na terenie ogrodu trwa od wtorku, kiedy rozpoczęła się interwencja policji i prokuratury w związku z podejrzeniem znęcania się nad zwierzętami.

- To efekt porozumienia między pełnomocnikami dyrektora zoo, Marcina Nowaczyka, a Prokuraturą w Wałbrzychu. W rozmowach uczestniczyły także władze gminy i służby. Do porozumienia doprowadziła również coraz trudniejsza sytuacja na miejscu. Kolejne organizacje rezygnowały z pracy, protestujący sympatycy zoo utrudniali wywożenie zwierząt i to wszystko dodatkowo zagrażało ich bezpieczeństwu. Nowe ustalenia mają przerwać impas, uspokoić emocje i zakończyć protesty - przekazał reporter Radia ZET Szymon Kastelik.

Redakcja poleca

Zatrzymano pięć osób w sprawie

W piątek informowaliśmy, że właściciel prywatnego zoo w Łącznej oskarża prokuraturę i organizacje, które doprowadziły do interwencji na terenie jego ogrodu, o kradzież zwierząt i zniszczenie zoo. Mężczyzna wyszedł na wolność, po tym jak sąd nie zgodził się na jego tymczasowe aresztowanie. - Oczywiście będziemy podejmowali wszystkie środki prawne, jakie są możliwe. Teraz dopiero będzie ocena strat – mówi reporterowi Radia ZET Szymonowi Kastelikowi pełnomocnik właścicieli Łukasz Opaliński.

We wtorek prokuratura w asyście policji wkroczyła na teren prywatnego zoo. Dokonano oględzin i zatrzymano pięć osób. Zwierzęta miały zostać zabrane do innych miejsc opieki. We wtorek i w środę łącznie wywieziono 33 zwierzęta, część za granicę. Działania prokuratury były związane z zawiadomieniem, które złożyli działacze organizacji prozwierzęcych na temat złego traktowania zwierząt w zoo.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET