Przyspieszone wybory w Krakowie. Daria Gosek-Popiołek kandydatką Nowej Lewicy
Daria Gosek-Popiołek będzie kandydatką Nowej Lewicy na prezydenta Krakowa. - Nasze miasto potrzebuje dobrego gospodarza, który będzie potrafił działać szybko i zdecydowanie - powiedziała posłanka. Wymieniła też, na jakich działaniach chciałaby się skupić jako prezydentka Krakowa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Daria Gosek-Popiołek kandyduje na prezydenta Krakowa.
- Jakie wyzwania zdaniem posłanki stoją przed nowym prezydentem Krakowa.
- Które kwestie zamierza poruszyć Daria Gosek-Popiołek w swojej kampanii.
Daria Gosek-Popiołek kandydatką na prezydenta Krakowa
Przewodniczący małopolskich struktur Nowej Lewicy w poniedziałek ogłosił kandydatkę na prezydenta Krakowa. Została nią Daria Gosek-Popiołek. Posłanka ze stolicy Małopolski będzie ubiegać się o fotel prezydenta po tym, jak ze stanowiska w referendum został odwołany Aleksander Miszalski. Według Gosek-Popiołek przed Krakowem stoją takie wyzwania, jak m.in.: deficyt budżetowy, plany inwestycyjne, rozwój komunikacji miejskiej i kształtowanie cen biletów, ceny mieszkań, rosnące koszty życia, „patodeweloperka” czy niekontrolowany rynek najmu krótkoterminowego. - I w końcu najważniejsze, jak poprawić jakość i komfort życia mieszkańców i mieszkanek - dodała.
- Na te wszystkie pytania nowy prezydent musi mieć gotowe odpowiedzi, bo Kraków nie może dłużej czekać. Nasze miasto potrzebuje dobrego gospodarza, który będzie potrafił działać szybko i zdecydowanie. I który będzie potrafił współpracować przede wszystkim z mieszkańcami, ale również z radą miasta, bo to przez nią będą przechodzić wszystkie najważniejsze dla Krakowa decyzje - powiedziała Gosek-Popiołek.
Zdaniem posłanki mieszkańcy na przestrzeni lat stracili wpływ na miasto, a ład przestrzenny coraz częściej jest w rękach inwestorów. Według Gosek-Popiołek osiedla powstają szybciej niż infrastruktura, która powinna je obsługiwać, a codzienne korki są przyczyną frustracji mieszkańców. Do tego dochodzą - wyliczała kandydatka - niepewność pracy, rosnące koszty życia, kredyty hipoteczne.
Pomysły kandydatki Nowej Lewicy na Kraków
Kandydatka Nowej Lewicy oceniła, że do Krakowa w najbliższych tygodniach przenoszone będą spory polityczne. Zastrzegła jednocześnie, że jej kampania będzie o Krakowie i dla Krakowa. Jej zdaniem podstawową sprawą jest, aby Kraków służył mieszkańcom i aby mogli oni się w nim czuć bezpiecznie i żyć w spokoju. Zaznaczyła, że aby by było to możliwe, trzeba obniżyć koszty mieszkania, a proces obniżania tych kosztów należy rozpocząć od obniżenia kosztów najmu.
- Nie będę tolerować sytuacji, w której podmioty spoza naszego miasta na masową skalę kupują tu mieszkania tylko po to, by traktować je jako zasób i lokować tam swój kapitał - zaznaczyła i zapowiedziała jednocześnie ograniczenie liczby pustostanów - te należące do miasta będą remontowane i oddawane krakowskim rodzinom. - Jako wasza prezydent dokonam resetu w relacjach miasta z deweloperami. Kraków nie będzie dłużej folwarkiem dla firm, które żerują na wszystkich w zamian dostarczając słabej jakości przestrzenie, słabej jakości mieszkania albo luksusowe wydmuszki hotelowe - powiedziała.
Wśród jej pomysłów jest także obniżenie cen biletów i przywrócenie biletów 20-minutowych. Zadeklarowała też, że nie zamierza utrzymywać „samorządowych, propagandowych mediów i miejskiej telewizji” i będzie szukać oszczędności w kwestiach związanych z promocją miasta turystyką. - Turyści zaczną uczciwie dokładać się do miejskiego budżetu, bo doprowadzę do przyjęcia ustawy o opłacie turystycznej - powiedziała posłanka.
Kto zostanie prezydentem Krakowa? Kiedy przyspieszone wybory?
Daria Gosek-Popiołek dołączyła tym samym do grona kandydatów, którzy już zapowiedzieli ubieganie się o fotel prezydenta Krakowa. Poza posłanką Nowej Lewicy to jak na razie Aleksandra Owca (Razem), Michał Drewnicki (PiS), Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś oraz celebrytka, aktywistka Marianna Schreiber.
Na razie startu w przyspieszonych wyborach nie potwierdził Łukasz Gibała, który w 2024 r. był głównym konkurentem Aleksandra Miszalskiego. Pod koniec maja poinformował, że decyzję w tej sprawie podejmie za 2-3 tygodnie, po konsultacjach ze swoimi współpracownikami. Start w wyborach rozważa też Rafał Sonik. Pochodzący z Krakowa przedsiębiorca i rajdowiec poinformował, że propozycję starania się o ten urząd miał otrzymać od otoczenia Koalicji Obywatelskiej, ale pozostałby kandydatem niezależnym. Na razie nie jest znana dokładna data wyborów. Kodeks wyborczy przewiduje, że powinny się one odbyć w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET