Dwie osoby nie żyją, wielu rannych w szpitalach. Nocna tragedia na drodze
Dwie osoby zginęły, a siedem zostało rannych w wypadku, do którego doszło w piątek przed północą w Pstrokoniach k. Zduńskiej Woli (woj. łódzkie). Podano wstępną przyczynę tragedii.
Koszmarny wypadek w Pstrokoniach wydarzył się około godziny 23. Jak poinformowała PAP rzeczniczka zduńskowolskiej policji sierż. szt. Katarzyna Biniaszczyk, "na drodze powiatowej doszło do wypadku drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych marki Renault i Nissan".
Pstrokonie. Tragiczny wypadek. Są 2 ofiary i wielu rannych
- Kierujący renaultem 32-letni zduńskowolanin doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciw nissanem. W wyniki odniesionych obrażeń śmierć na miejscu ponieśli kierujący renaultem oraz jeden z pasażerów. Do szpitali w Zduńskiej Woli, Sieradzu, Pabianicach, Łodzi trafili wszyscy pozostali uczestnicy wypadku, łącznie siedem osób – przekazała policjantka.
Osobowym renault niezgodnie z przepisami podróżowało w sumie sześć osób. Nissanem kierował 19-latek, który był trzeźwy. Przewoził dwóch młodszych pasażerów. Wszyscy wymagali hospitalizacji. Z relacji strażaków wynika, że na miejsce przyjechało kilka karetek, liczne zastępy strażackie oraz policja.
Od kierowcy renault została pobrana krew na obecność w organizmie alkoholu i narkotyków. Prawdopodobną przyczyną wypadku było niezachowanie należytej ostrożności na łuku drogi. Śledztwo wyjaśni, czy wpływ na to mogło mieć zbytnie obciążenie auta.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET