`

Rosyjski werbownik szukał chętnych do ataku na polski zakład zbrojeniowy

2 min. czytania
19.10.2026 14:27
Obserwuj nas na Google

Powiązany z Rosją werbownik miał oferować pieniądze za podpalenie zakładu produkującego drony dla Wojska Polskiego i armii Ukrainy. Sprawa dotyczy gliwickiej spółki Flytronic, należącej do Grupy WB.

Werbownik planował atak
fot. Kacper Pempel / Reuters / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie informacje przekazał werbownik dotyczące zakładu Flytronic.
  • Dlaczego zakład Flytronic jest celem ataków dywersyjnych.
  • Co robi Grupa WB, by chronić swoje obiekty przed atakami.
  • Jakie działania podejmują służby specjalne w związku z zagrożeniami.

Werbownik szukał osób chętnych do podpalenia zakładu w Gliwicach

Akty dywersji ze strony Rosji stały się w pewnym sensie codziennością dla krajów wschodniej flanki NATO. Elementy wojny hybrydowej prowadzonej przez Kreml nie omijają również polskiego przemysłu zbrojeniowego. Portal Vot Tak podaje, że werbownik powiązany z Rosją szukał osób gotowych podpalić zakład Flytronic w Gliwicach. 

Werbownik miał przesłać nagrania fabryki, informacje dotyczące zabezpieczeń, a także oferować pieniądze za podpalenie zakładu. Sama fabryka Flytronic należy do grupy WB - największego prywatnego producenta zbrojeniowego w Polsce, który dostarcza drony bojowe polskiej i ukraińskiej armii. 

Grupa WB powstrzymuje się od szerszego komentowania tej sprawy, powołując się na procedury bezpieczeństwa. Jej przedstawiciele zaznaczają, że mają świadomość, że zakłady mogą stać się celem ataków. Zapewniają przy tym, że stale współpracują z polskimi służbami. Dlatego też zakład produkujący drony jest na liście infrastruktury krytycznej, objętej szczególną ochroną państwa. 

Redakcja poleca

Dobrzyński: Służby działają

O sprawę Radio ZET zapytało też rzecznika koordynatora służb specjalnych. Jacek Dobrzyński zapewnia, że służby nieustannie działają w związku z zagrożeniem aktami dywersji. Dodaje, że współpracują w tej sprawie z prywatnym sektorem zbrojeniowym. 

Przypomnijmy, że 31 sierpnia doszło do podpalenia innego zakładu Grupy WB, w Skarżysku-Kamiennej, gdzie produkowane są części do dronów. Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku szpiegostwa oraz terroryzmu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET