Ruch prokuratury ws. Collegium Humanum. Kolejne osoby oskarżone
Prokuratura Krajowa poinformowała o skierowaniu do sądu drugiego aktu oskarżenia w sprawie nieprawidłowości w Collegium Humanum. Łącznie mowa o 78 przestępstwach, w tym o charakterze korupcyjnym. "Wśród oskarżonych znajdują się m.in. osoby pełniące funkcje kierownicze w Uzdrowisku Rymanów S.A., pracownicy tej spółki, osoby wykonujące zawody medyczne, studenci, a także notariusz" - przekazała w komunikacie prokuratura.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie przestępstwa zarzuca się podejrzanym w sprawie Collegium Humanum.
- Ilu osobom postawiono zarzuty.
- Co zawiera akt oskarżenia.
Drugi akt oskarżenia ws. Collegium Humanum
Akt oskarżenia przeciwko 26 osobom trafił do Sądu Okręgowego w Krośnie i związany jest ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości w działalności dawnej uczelni Collegium Humanum. Oskarżonym zarzucono łącznie 78 przestępstw, w tym "o charakterze korupcyjnym, przestępstw przeciwko mieniu, wiarygodności dokumentów oraz wymiarowi sprawiedliwości". Chodzi m.in. o łapownictwo gospodarcze, przywłaszczenie mienia na szkodę spółki Uzdrowisko Rymanów, poświadczenie nieprawdy w dokumentacji potwierdzającej przebieg praktyk lekarskich oraz studiów w Collegium Humanum, oszustwa czy składanie fałszywych zeznań.
"Wśród oskarżonych znajdują się m.in. osoby pełniące funkcje kierownicze w Uzdrowisku Rymanów S.A., pracownicy tej spółki, osoby wykonujące zawody medyczne, studenci, a także notariusz" - poinformowała w komunikacie Prokuratura Krajowa. Akt oskarżenia z załącznikami liczy 392 strony.
Prokuratura przekazała, że część oskarżonych przyznała się do stawianych im zarzutów i złożyła wnioski o dobrowolne poddanie się karze. "Zarzucane czyny zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności" - czytamy w komunikacie. Śledztwo prowadzi Centralne Biuro Antykorupcyjne pod nadzorem Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Jest to już drugi akt oskarżenia w tej sprawie. Pierwszy skierowano do sądu w listopadzie 2025 roku. Łącznie postawiono już 407 zarzutów 84 podejrzanym, a śledztwo pozostaje w toku.
Zarzuty wobec Iwony O.
W ramach drugiego aktu oskarżenia zarzuty usłyszała m.in. Iwona O., była prezeska Uzdrowiska Rymanów. Zdaniem prokuratury dopuściła się szeregu przestępstw - miała nie tylko przyjmować, ale i żądać korzyści majątkowych i osobistych w związku z pełnioną funkcją. Śledczy ustalili, co dokładnie, od kogo i za co miała przyjąć Iwona O. Lista jest długa.
Halina U. w zamian za nienależny i nieewidencjonowany pobyt w obiektach uzdrowiskowych przekazała Iwonie O. bony podarunkowe i pieniądze w łącznej kwocie 1 550 zł. Z kolei Radosław C. na żądanie wręczył jej odzież marki Burberry, w tym poncho o wartości 3 330 zł oraz kwotę 670 zł. W zamian prezeska uzdrowiska doprowadziła do zawarcia umów z jego firmą z pominięciem procedur. Dodatkowo od Marka S. miała otrzymać torebkę marki Louis Vuitton o wartości 9 300 zł za doprowadzenie, wspólnie z Elżbietą G., do zmiany umowy i zwiększenia jego wynagrodzenia o 5 tys. zł.
"Iwona O., działając wspólnie i w porozumieniu z Elżbietą G., usiłowała doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Rzeszowie poprzez wprowadzenie w błąd co do liczby osób uprawnionych do uzyskania świadczeń, czym zmierzała do uzyskania nienależnych środków finansowych w kwocie nie mniejszej niż 221 301,00 zł" - wyjaśniła prokuratura.
Długa lista zarzutów dla prezeski Uzdrowiska Rymanów
W porozumieniu z Haliną U. oraz Danielem S. miała także przywłaszczyć sobie mienie spółki o wartości ponad 92 tys. zł. Za pośrednictwem Marka S. oraz Janusza F. przekazała natomiast 5 tys. zł osobie pełniącej funkcję wojewody podkarpackiego w zamian za przychylność. Iwona O. nakłaniała także Marka S. do przekazania Zbigniewowi D. 10 tys. zł w zamian za fałszywe świadectwo ukończenia studiów podyplomowych MBA. W uzyskaniu dokumentu uczestniczył także Paweł O.
Prezeska uzdrowiska miała także nakłaniać inne osoby do wystawiania poświadczających nieprawdę dokumentów dotyczących odbycia praktyk studenckich przez pięcioro studentów. "W działaniach tych uczestniczyli m.in. Piotr M. oraz Marek S., przy czym w zamian za podjęte czynności przyjmowano korzyści majątkowe i osobiste" - dodali śledczy.
Iwona O. w zamian za sporządzenie aktu notarialnego poświadczającego nieprawdę przekazała także notariuszowi Jackowi T. torby marki Pierre Cardin oraz obiecała pomoc w uzyskaniu awansu. Dodatkowo, wraz z Pawłem K., miała nakłaniać m.in. Edwarda Ch. do naruszenia zasad uczciwej konkurencji w postępowaniach przetargowych, a w efekcie - wyboru oferty mniej korzystnej ekonomicznie, powodując szkodę majątkową po stronie spółki. Inne osoby nakłaniała ponadto do składania fałszywych zeznań.
"Pawłowi K. zarzucono ponadto popełnienie przestępstw polegających na przyjmowaniu i pośrednictwie w przekazywaniu korzyści majątkowych, przywłaszczeniu mienia oraz udziale w fałszowaniu dokumentów" - przekazała prokuratura, dodając, że "zachowania pozostałych oskarżonych pozostają w ścisłym związku z działalnością wskazanych wyżej osób".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET