`

Saharyjski pył nad Polską. Jest komunikat Polskiej Agencji Atomistyki

2 min. czytania
27.02.2024 14:07
Obserwuj nas na Google

Saharyjski pył dotarł do Polski. Jak powiedział w rozmowie z Radiem ZET Grzegorz Walijewski z IMGW, na szczęście nie będzie on tak dokuczliwy, jak w miesiącach letnich. Osoby z problemami oddechowymi powinny jednak rozważyć pozostanie w domach.

saharyjski pył nad Polską
fot. Tomasz Jastrzebowski /REPORTER

Saharyjski pył nad Polską. Grzegorz Walijewski z IMGW powiedział Radiu ZET, że nie będzie on tak dokuczliwy, jak w okresie letnim. Zjawisko dotknie przede wszystkim południową Polskę, południowy wschód i centrum. Niebo będzie lekko żółtawe i taki stan utrzyma się do środy 28 lutego. Osoby z problemami oddechowymi powinny jednak rozważyć pozostanie w domach.

Drobiny piasku mogą zawierać śladowe ilości radioaktywnych izotopów. Państwowa Agencja Atomistyki uspokaja jednak mieszkańców Polski. "Obecnie na terenie RP nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska. Polska Agencja Atomistyki nie odnotowała żadnych niepokojących wskazań aparatury pomiarowej" - napisano w komunikacie.

Redakcja poleca

Saharyjski pył dotarł do Polski. Jest komunikat Polskiej Agencji Atomistyki

Informację o saharyjskim pyle nad Polską podało także IMGW. "Przygotujcie się na odwiedziny Afryki. Saharyjski pył wykupił już lot do Polski" - czytamy. Na symulacji graficznej widzimy, że jęzor pyłu oddala się z obszaru Włoch i Bałkanów i zahaczy teraz o południe i wschód naszego kraju. 

Polska Agencja Atomistyki informowała o saharyjskim pyle w sierpniu 2023 roku, przypominając, że jest to zjawisko cykliczne. Wcześniej pomarańczowa chmura z Afryki dotarła do Polski na przełomie lutego i marca 2021 roku. "Prowadzone w tamtym okresie w Europie badania laboratoryjne wykazały, że stężenia izotopu Cez-137 (Cs-137) w próbkach pyłu były pomijalne z punktu widzenia narażenia na promieniowanie jonizujące, a wskazania polskiego monitoringu radiacyjnego, w tym wysokoczułych stacji ASS-500, potwierdzały wyniki badań uzyskane przez europejskie laboratoria" - informowała wówczas PAA.

Wraz z pyłem saharyjskim do Polski wkraczają wyższe temperatury. W czwartek i piątek na zachodnie kraju możliwe będzie nawet 17 stopni Celsjusza. Warto jednak pamiętać, że pojawienie się pyłu wiąże się z nadejściem suchego i gorącego powietrza, które może wywołać problemy z oddychaniem, łzawienie, a nawet zapalenie spojówek.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET