Niezwykłe odkrycie archeologów pod Grunwaldem. „To nie jest zwykłe znalezisko"
Podczas trwających od kilku dni badań archeologicznych na Polach Grunwaldu dokonano niezwykłego odkrycia. „To nie jest zwykłe znalezisko ze skarbonki. Kontekst odkrycia jest wręcz porażający" – pisze w mediach społecznościowych Muzeum Bitwy pod Grunwaldem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co odkryto na Polach Grunwaldu.
- Dlaczego kontekst znaleziska jest ważny.
- Co stanie się z odkrytymi monetami.
Niezwykłe odkrycie archeologiczne na Polach Grunwaldu
Od kilku dni Pola Grunwaldu są przeczesywane przez grono kilkudziesięciu detektorystów, którym towarzyszą archeolodzy. Gdy poszukiwawcze trafią na trop metalowego elementu, wówczas miejsce to jest sprawdzane. Właśnie tym sposobem znaleziono skarb z przeszłości – 10 średniowiecznych monet, z których 7 jest całych, a 3 kolejne są uszkodzone. Dyrektor Muzeum Bitwy pod Grunwaldem Szymon Drej powiedział PAP, że monety znaleziono na głębokości ok. 20 cm pod ziemią w pobliżu miejsca, gdzie w czasie rekonstrukcji bitwy stoi namiot króla Jagiełły.
– Ważny jest kontekst tego znaleziska, które znajdowało się w pewnym rozproszeniu, moneta od monety była w pewnym oddaleniu. Wygląda to tak, jakby ktoś uciekając z rozciętą sakiewką, gubił monety – dodał Drej. Znalezione monety to praskie grosze. Jak twierdzi ekspert, były bardzo popularne w XV w., posługiwano się nimi na terenie całej ówczesnej Europy, stąd trudno domniemywać, czy należały one do rycerzy krzyżackich, czy może rycerzy polskich lub litewskich. „Eksploratorzy krok po kroku przeczesują kolejne hektary w obrębie głównego pola bitwy, a ziemia warmińsko-mazurska odkrywa przed nami kolejne tajemnice z 15 lipca 1410 roku" – podaje muzeum.
Znalezione monety zostaną zakonserwowane i trafią do gablot w Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, gdzie znajdują się inne artefakty wydobyte z ziemi podczas tego typu badań archeologicznych, m.in. są tam groty od bełtów, kółeczka kolczug, czy fragmenty strzemion. Badania archeologiczne pod Grunwaldem prowadzone są po raz trzynasty - późnym latem lub wczesną jesienią detektoryści badają grunwaldzkie pola. Dotąd znaleziono już prawie 1,5 tys. artefaktów.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET