Chodzi o śmiertelne potrącenie pieszego na drodze krajowej numer 94 w Siechnicach. Zdarzyło się to w nocy z piątku na sobotę, według najnowszych ustaleń: o godzinie 3:50. Potrąconemu mężczyźnie nikt nie udzielił pomocy.
W czasie świąt policja szeroko apelowała o pomoc w znalezieniu sprawcy. Po kilku dniach jeden z kierowców sam zgłosił się na policję. Usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy.
Okazało się jednak, że nie tylko on brał udział w tym wypadku i poszukiwania osoby kierującej drugim samochodem trwają. Śledczy muszą ustalić, kto pierwszy potrącił pieszego i odpowiada za jego obrażenia. Do tego czasu, ze względu na dobro śledztwa, nie będą udzielać więcej informacji w tej sprawie.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET