Sikorski ostro po zatrzymaniu Polaków przez Izrael. "Nie mam zakładników na wymianę"
Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski ostro skrytykował Polaków, którzy zignorowali zalecenia resortu i wzięli udział w akcji flotylli zmierzającej do Strefy Gazy, a w efekcie zostali zatrzymani przez siły Izraela. Szef polskiej dyplomacji zwrócił się też do osób, które chciałyby w przyszłości zignorować wytyczne MSZ. - Nie mam zakładników na wymianę. Jedziecie na własną odpowiedzialność - powiedział.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były reakcje Radosława Sikorskiego na zatrzymanie flotylli humanitarnej.
- Dlaczego Radosław Sikorski krytykuje uczestników flotylli.
- Co stało się z flotyllą Sumud podczas interwencji marynarki Izraela.
- Jak premier Włoch Giorgia Meloni ocenia akcję aktywistów.
Izrael zatrzymał flotyllę humanitarną. Sikorski: Nie mamy zakładników na wymianę
Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski słynie z mocnych wypowiedzi. Polityk nie ugryzł się w język także, gdy mówił o sprawie f lotylli humanitarnej zmierzającej do Strefy Gazy i zatrzymanej przez służby Izraela - na jej pokładzie była trójka Polaków, w tym poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski.
- I powiem brutalnie tym, którzy chcieliby złamać nasze (Ministerstwa Spraw Zagranicznych - red.) rekomendacje: Nie mam zakładników na wymianę, jedziecie na własną odpowiedzialność - powiedział szef polskiej dyplomacji. Radosław Sikorski na tym nie poprzestaje. Ocenia, że Polacy ignorujący zalecenia powinni być obciążani ewentualnymi kosztami, np. własnej ewakuacji.
Sikorski zapewnia: Robimy wszystko, by wrócili do kraju
Mimo tego Radosław Sikorski zapewnia, że polskie służby konsularne pracują nad tym, aby trójka Polaków bezpiecznie wróciła do ojczyzny. Ponownie ostrzegł jednak, że samowolny wyjazd w strefę wojny może się skończyć na przykład wzięciem w niewolę.
Przypomnijmy, że w nocy ze środy na czwartek międzynarodowa flotylla Sumud, a w zasadzie część jej jednostek, została przejęta przez marynarkę wojenną Izraela. Statki znajdowały się 80 mil morskich (niecałe 150 km) od blokowanej Strefy Gazy.
Premier Włoch krytykuje akcję aktywistów
Aktywiści poinformowali, że siły Izraela użyły przeciwko nim armatek wodnych i celowo staranowały jedną z łodzi. Na szczęście nikt nie został rannych. Flotylla Sumud jest międzynarodową inicjatywą, w której uczestniczą przedstawiciele ponad 40 krajów. Zatrzymani aktywiści mają być deportowani do swoich krajów.
Akcja aktywistów spotkała się z krytyką m.in. ze strony premier Włoch Giorgia Meloni. Uważa ona, że takie działanie nie przynosi żadnych korzyści narodowi Palestyny. - Wydaje mi się, że przyniesie w zamian wiele problemów narodowi włoskiemu - powiedziała. Dodała, że rząd zrobi wszystko, aby obywatele Włoch mogli jak najszybciej wrócić do kraju.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET