Silny wybuch pod Sochaczewem. Nie żyje 26-latek, jego rówieśnik jest ranny
26-latek zginął w wybuchu, do którego doszło w gminie Brochów na Mazowszu. Rówieśnik zmarłego mężczyzny został ranny. Policja uważa, że eksplodował prawdopodobnie niewybuch z czasów wojny.
Do wybuchu doszło przed godz. 22 w piątek na terenie leśnym między Plecewicami a Konarami w gminie Brochów niedaleko Sochaczewa. Jak podał portal tusochaczew.pl, ślady wskazują, że ktoś wrzucił niewybuch do rozpalonego tam ogniska.
Strażacy przed godz. 22 otrzymali zgłoszenie o eksplozji niewybuchu w lesie. Na miejsce wysłano pięć zastępów straży i policję. Służby znalazły tam dwie osoby poszkodowane. “U jednego z mężczyzn stwierdzono zgon, zaś drugi, po wstępnym zaopatrzeniu na miejscu zdarzenia, został przetransportowany do szpitala helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego” - zrelacjonowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.
Wybuch koło Sochaczewa. Nie żyje 26-latek
Policja ustaliła, że w wyniku eksplozji zginął 26-letni mężczyzna. Ranny został jego rówieśnik. Dokładne okoliczności zdarzenia wciąż są wyjaśniane.
Tusochaczew.pl podał, że odgłos wybuchu był słyszany w promieniu 15 kilometrów. Mieszkańcy zgłaszali, że w domach oddalonych o kilka kilometrów od zdarzenia zatrzęsły się szyby w oknach.
Źródło: Radio ZET/KPP w Sochaczewie/KM PSP w Sochaczewie/tusochaczew.pl
- Wydano ostrzeżenie. "Po raz pierwszy w tym sezonie"
- Pokazał zdjęcia zwłok Grzegorza Borysa. Wszczęto nowe śledztwo
- 17-latek z Michałowic bił 12-latka i kazał całować buty. Nagranie przeraża
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET