Skandal w Teatrze Dramatycznym. Dyrektorka rezygnuje. Zarzucano jej mobbing

3 min. czytania
15.12.2023 14:41
Obserwuj nas na Google

To koniec. Monika Strzępka rezygnuje z kierowania Teatrem Dramatycznym. - Mamy ustną deklarację o rezygnacji z funkcji dyrektorki z dniem 31 grudnia br. [...]. Miasto rozpocznie procedurę formalną związaną z odwołaniem jej z tej funkcji - poinformowała w mediach społecznościowych zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy Aldona Machnowska-Góra.

Monika Strzępka
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Monika Strzępka nie będzie już kierować Teatrem Dramatycznym w Warszawie. "W związku z sytuacją w Teatrze Dramatycznym wczoraj i dziś odbyliśmy spotkania z Moniką Strzępką. Mamy ustną deklarację o rezygnacji z funkcji dyrektorki z dniem 31 grudnia br. Żaden dokument do urzędu miasta nie dotarł. Zaraz po otrzymaniu miasto rozpocznie procedurę formalną związaną z odwołaniem jej z tej funkcji. O dalszych krokach związanych z zapewnieniem funkcjonowania ciągłości instytucji będziemy informować na bieżąco" - poinformowała w mediach społecznościowych zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy Aldona Machnowska-Góra. - Nie mam żadnych nowych informacji ani oświadczenia w tej sprawie. Na ten moment, być może pojawi się po 14 - poinformowała PAP rzeczniczka Teatru Dramatycznego w Warszawie, Maja Raczyńska. - Wszystko w rękach dyrektorki - dodała.

Monika Strzępka rezygnuje. W Teatrze Dramatycznym odwołano premierę

W styczniu 2022 r. Strzępka wygrała konkurs na prowadzenie Teatru Dramatycznego w Warszawie od 1 września. Ówczesny wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł (PiS) unieważnił decyzję prezydenta Warszawy w sprawie mianowania Strzępki. Powodem miał być "demonstracyjnie prezentowany radykalny feminizm". Radziwiłł tłumaczył, że proponowana przez Strzępkę wizja Teatru Dramatycznego nie odpowiada opisanym wymaganiom konkursowym. Ratusz zaskarżył decyzję Radziwiłła i wojewoda przegrał w sądzie. W kwietniu 2023 r. dyrektorka powróciła na stanowisko.

Redakcja poleca

Monika Strzępka w programie "Gość Radia ZET" u Beaty Lubeckiej opowiadała o swoim odwołaniu przez wojewodę mazowieckiego. - Jako ludzie kultury robimy, co możemy i gdzie możemy. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, bo żyjemy w państwie totalitarnym. Ale mówię to z zupełnym spokojem, bo jestem przekonana, że ta władza długo się nie utrzyma. My żyjemy w kraju, gdzie możemy uprawiać wolną sztukę tam, gdzie np. pozwalają na to samorządy albo u siebie w garażu. Tego nam jeszcze nie zabraniają – powiedziała.

Dyrektorka i zwolnienia w teatrze. "Dewastujący ogrom cierpienia"

We wtorek 12 grudnia - trzy dni przed premierą, odwołano próbę medialną spektaklu "Heksy", a w czwartek - otwartą próbę generalną. "Z przykrością informuję, że, niestety, nie pojawię się na piątkowej premierze spektaklu «HEKSY». Dla mnie, autorki powieści i współautorki (wraz z Anną Kłos) adaptacji, ogrom cierpienia psychicznego i emocjonalnego, którego doznał zespół aktorski w ostatnim czasie, jest tak dewastujący, że nie umiałabym oglądać tego spektaklu, zapominając o tym, co widziałam i przeżywałam wraz z zespołem przez ostatnie dni, uczestnicząc w próbach w teatrze. Odcinam się od rewolucji głoszonej przez Monikę Strzępkę, powołującą się na mój tekst, bo w jej wydaniu ów HEKSOWY PRZEWRÓT jest fejkiem. Tak jak cała głoszona przez nią rewolucja. Monika Strzępka nie zrozumiała bowiem, że nie można rypać patriarchatu bez zrypania tego, co patriarchalne najpierw w sobie. Tej wiedzy zabrakło głośnej ze swych feministycznych przekonań dyrektorce i reżyserce" - napisała Szpila. 

"Ogrom cierpienia psychicznego i emocjonalnego, którego doznał zespół aktorski w ostatnim czasie, jest tak dewastujący" - dodała. Oświadczenie Szpili to kolejny krytyczny głos pod adresem dyrektorki. Sposób sprawowania przez nią tej funkcji wywołuje wiele kontrowersji. Niektórzy zarzucają jej przekształcenie teatru w radykalnie lewicową instytucję, inną oskarżają ją o mobbing. Strzępka zwolniła część aktorów.

Monika Strzępka urodziła się 7 sierpnia 1976 r. Jest reżyserką teatralną. Studiowała na Wydziale Reżyserii Dramatu w Akademii Teatralnej w Warszawie. Debiutowała w 2004 r. w Teatrze Polskim w Bydgoszczy, gdzie wystawiła tekst Anny Bednarskiej "Z twarzą przy ścianie". Później wystawiła m.in. "Prezydentki" Wernera Schwaba (Scena Polska w czeskim Cieszynie) i "Dziady ekshumację" Pawła Demirskiego wg. "Dziadów" Adama Mickiewicza (Teatr Polski we Wrocławiu). Wspólnie z Demirskim przygotowała m.in. "Niech żyje wojna!!!" (Teatr Dramatyczny we Wrocławiu), "W imię Jakuba S." (Teatr Dramatyczny w Warszawie), "Bitwa warszawska 1920" (Narodowy Teatr Stary w Krakowie), "nie-boska komedia. Wszystko powiem Bogu! (Stary Teatr w Krakowie). Strzępka i Demirski zrealizowali także wspólnie serial telewizyjny "Artyści"

Źródło: Radio ZET/PAP - Maciej Replewicz

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET